Rodbuildingowe ABC - wykonywanie i lakierowanie omotek | Forum wędkarskie


Portal ludzi z pasją tworzony przez ludzi z pasją

Im bliżej jesteśmy natury, tym więcej czujemy w sobie Boga. Autor: Johann Wolfgang Goethe


Logowanie

Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło

Ostatnie Fotki

Sumik 131cm
Sum ok. 30kg
Sum ok. 30kg
Nowy popychacz pontonowy ;o)
Sumy na woblery Sowa
Dwa razy 2m+ na Sowę
Rekordowy sandacz na Woblera Sowa
Nasza moc w polaczeniu z Woblerami Sowa

Na forum na skróty

Witamy na stronie poświęconej rekinowi słodkowodnemu ;)

Na tym forum dowiecie się jak złowić suma, jaki potrzebujecie sprzęt do tego celu, jakich metod najlepiej użyć do łowienia tej ryby, a także zobaczycie duże sumy łowione przez naszych użytkowników, rekordowe sumy w Polsce i na świecie i wiele innych informacji dotyczących Suma Europejskiego i nie tylko. Zapraszamy wszystkich do zarejestrowania się i aktywności na Naszym Portalu.

Zobacz temat

/ SPRZĘT NA SUMA, WĘDKI, KOŁOWROTKI I INNE / Rodbuilding

 
Rodbuildingowe ABC - wykonywanie i lakierowanie omotek

Tomek Woloszyn

Offline

Super Loniek to byłoby "COŚ"Oklaski
 

Andrzej Cecula

Offline

Longin Bojanowski napisał(a):

Jak będziecie chcieli coś kręcić to piszcie zanim kupicie. Pozwala to uniknąć być może drobnych błędów a czasem zbędnych kosztów.


Na pewno się odezwę jak by co grin
C&R
 

Zygmunt Konieczka

Offline

Witam Loniu. Ja też czasami używam zapalniczki do usunięcia kłaczków z nici. Jednak od kiedy zastosowałem do robienia omotek stilonowych nici służących do szycia skóry, to problem z kłaczkami prawie nie występuje. Nici te są bardzo gładkie i elastyczne, występują w różnych kolorach, a do tego dziesięć razy tańsze od tych, które są przeznaczone specjalnie do wykonywania omotek. Do kupienia w dobrych sklepach z pasmanterią. Jedyną rzeczą na której nie da się zaoszczędzić to dobry lakier epoksydowy. Kombinowałem z różnymi, ale zauważyłem, że tylko specjalistyczne lakiery których używają profesjonalne pracownie wykonujące wędki gwarantują naprawdę wysoką jakość i trwałość powłoki lakierniczej.
Pozdrawiam
Zyga
 

Longin B

Offline

Właśnie zastanawiałem się nad tego rodzaju nićmi. Ostatnio do kręcenia wędki na RCLB użyłem takich dostanych od znajomego szewca. Dał mi tez namiary na sklep w Warszawie gdzie można kupić rożne tego rodzaju. Nici są poliamidowe i bardzo mocne, a grubości różne. Myślałem też o niciach do wiązania much (tych największych). Nawet mam szpulkę nici BigFly. Bardzo mocne, na szpulce 80 yardów za 8 pln i tez w rożnych kolorach. Jak nie wybiorę się do tego sklepu szewskiego to na następnym mocnym kiju będą pewnie BigFly w kolorze Fire Orange. Zrobię pewnie tylko próbę czy i jak ściemnieją.

Na szpulce wyglądają całkiem sympatycznie.
www.forumsumowe.pl/images/photoalbum/album_18/5038bd5b8b299_dsc-0230-resizer-800x600.jpg
 

Jacek Gebala

Offline

Duży wybór nici ma u siebie ASKARI. Tez rożnego rodzaju rękojeści i przelotki. Nawet jest jeden zestaw do zrobienia wędki spiningowej zawierający niby wszystko co potrzebne...
 

Zygmunt Konieczka

Offline

Witam. Polecam ten namiar od szewca, ja swój dostałem od kaletnika. Jedyny problem, to że niestety nie wszystkie kolory jakie byśmy potrzebowali są dostępne w handlu. No i nici przesączone żywicą ciemnieją wszystkie, może za wyjątkiem srebrnych i złotych. Moim skromnym zdaniem dobrze zamocowana przelotka jest wtedy, kiedy lakier przesączy się przez omotkę i całość zostanie sklejona z blankiem wędziska. Wiele razy naprawiałem złamane wędki w których omotka była tylko z wierzchu pokryta żywicą światłoutwardzalną, (czas produkcji) a od strony blanku nici były nie sklejone. Kiedy ta zewnętrzna warstwa twardej żywicy uległa uszkodzeniu, to luźna przelotka podczas dynamicznych obciążeń przecinała stopką blank, który pękał dokładnie na przelotce. Dotyczy to przelotek jednostopkowych. Nie wiem, czy się z tym spotkałeś, ale niektórzy producenci wędzisk podają, że przelotki pokryte są lakierem (żywicą) epoksydową. Pewnie coś jest w tej starej technologii zbrojenia.
Zyga
 

Longin B

Offline

Zygmunt,
jest tak jak napisałeś, dzisiaj liczy się ilość sprzedanych wędek wiec trzeba robić szybko i dlatego lakier światłoutwardzalny (10 s świecenia i omotka wyschnięta). Ja raczej nie naprawiam wędek bo wielu ludków myśli lub twierdzi że to można zrobić w godzinę (namotać, nitro lub lepiej od paznokci i ok.). A jak tłumaczę, ze na to trzeba 2-3 dni to robią duże oczy. Myślą też , że dobra przelotka to taka za 2 pln. No to odsyłam ich do serwisu właściwego producenta.

Co do lakierów masz rację, że musi być dobry. Ja używam Trondaka lub ProKote. Wg. mnie Trondak ładniej i równiej się rozkłada a z kolei ProKote łatwiej przesącza.
 

Tomek Sztanka

Offline

A ja Milusińscy nie dotykam się do tejże roboty, nie mam smykałki i oczy nie te. Nie "chciejcie" zobaczyć przelotki wklejonej przeze mnie. Podziwiam Ludzi z tej branży i innych Rękodzielników, czekam do srogiej zimy by Lońka zatrudnić w potrzebie.
Loniek, temat zrobiony fantastycznie /bez cukrzenia/ , profesjonalnie!
Pozdrawiam
T.
 
Do góry

Przejdź do forum:

Hosting zdjęć wędkarskich

Wędkarski hosting zdjęć
Wygenerowano w sekund: 0.78
35,322,584 unikalne wizyty