Jak zrozumieć emisję obrazu echosondy | Forum wędkarskie


Portal ludzi z pasją tworzony przez ludzi z pasją

Gdyby ludzie kochali pracę, ciągle jeszcze oraliby ziemię zakrzywionym kijem i nosili ciężary na plecach. Autor: Elihan Feather


Logowanie

Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło

Ostatnie Fotki

Sumik 131cm
Sum ok. 30kg
Sum ok. 30kg
Nowy popychacz pontonowy ;o)
Sumy na woblery Sowa
Dwa razy 2m+ na Sowę
Rekordowy sandacz na Woblera Sowa
Nasza moc w polaczeniu z Woblerami Sowa

Na forum na skróty

Witamy na stronie poświęconej rekinowi słodkowodnemu ;)

Na tym forum dowiecie się jak złowić suma, jaki potrzebujecie sprzęt do tego celu, jakich metod najlepiej użyć do łowienia tej ryby, a także zobaczycie duże sumy łowione przez naszych użytkowników, rekordowe sumy w Polsce i na świecie i wiele innych informacji dotyczących Suma Europejskiego i nie tylko. Zapraszamy wszystkich do zarejestrowania się i aktywności na Naszym Portalu.

Zobacz temat

/ SPRZĘT NA SUMA, WĘDKI, KOŁOWROTKI I INNE / Elektronika w wędkarstwie, echosondy dla wędkarzy,

 
Jak zrozumieć emisję obrazu echosondy

Rafal Malinowski

Offline

Zezwalam na publikację materiału na potrzeby Forum Sumowego oraz użytkowników portalu. Źródło artykułu pochodzi z mojej strony www.castmania.pl


W trzeciej ostatniej części chciałbym podzielić się własnym doświadczeniem posługując się elektroniką wędkarską. To właśnie dzięki niej możemy szybciej określić położenie ryby , odsłonić tajemnicę wody , dna i jego strukturę. Szczególna uwagę w tym tekście chcę poświęcić echosondzie oraz emisji wodnego obrazu. Jak przypuszczalnie możemy rozróżnić twardość dna , emisję ryb w system Fish ID czy po łukach. Nadmienię że w żaden sposób emisja obrazu echosondy nie była nigdy sprawdzana na zasadzie nurkowania czy potwierdzenia w 100 % prawdy. Poniższy tekst nie jest również odniesieniem szablonowego ( tak jest faktycznie ) , a jedynie wnioskami z wieloletniego doświadczenia, którym chciałbym się z Wami podzielić.

Elektronika wędkarska :
Postęp elektroniki wędkarskiej coraz bardziej uświadamia nam , że bez niej zaczynamy się czuć jak we mgle. Echosondy , kamery podwodne , GPS to narzędzia które pozwalają nam na szybsze zlokalizowanie ryb na danym łowisku . Choć kamery nie cieszą się dużym zainteresowaniem z wielu względów takich jak wysoka cena , słaba przejrzystość naszych wód na większych głębokościach, to muszę przyznać że modele z emisją czarno-białego obrazu są jednak wykorzystywane przez nielicznych wędkarzy. Kolejnym z propozycji elektroniki bardzo przydatnym urządzeniem jest GPS. To urządzenie które pozwala nam zapisać ciekawe miejsca na łowisku z dokładnością nawet do 1m. Zapis punktu (waiponts ) pozwala nam na dokładne , powtórne napłynięcie na jego współrzędne. Uważam że warto posiadać bazę ciekawych miejsc takich jak karcze ,stare koryta , gruzowiska , stoki , dołki czy powalone drzewa. Wyższe modele echosond dostępnych na rynku są wyposażone w odbiornik GPS , w których są wgrane mapy. Dodatkowo można aktualizować bazę map jednak mam wrażenie że na naszych wodach wciąż nie są dopracowane. Dlatego myślę , że bardzo dobrym programem do nawigacji ze szczegółowymi mapami nawet topograficznymi jest oprogramowanie Garmin . Często wykorzystywany nawet w postaci Mobile XT do telefonów wyposażonych w odbiornik GPS na systemie Symbian. GPS to nie tylko miejscówki , to również bardzo przydatne urządzenie podczas pływania we mgle. Na większych akwenach podczas mgły zdarza się wędkarzom ustawiać czy kotwiczyć nieświadomie na szlakach ( torowiskach ) wodnych co jest zabronione i bardzo niebezpieczne. Wyższe modele echosond wyposażonych w odbiornik GPS posiadają rewelacyjny system MOB ( człowiek za burtą ) dzięki któremu możemy w przeciągu jednej sekundy zapisać współrzędne miejsca wypadku.

forumsumowe.pl/images/t_interpretacja_obrazu_echosondy.jpg

forumsumowe.pl/images/t_mapa_echosondy.jpg

Kilka ważnych, podstawowych informacji o echosondzie napisałem w pierwszej części jak poruszać się po menu , posługiwać się oraz wykorzystywać zaprogramowane funkcje, omówiłem również rodzaje stożków przetwornika. Od momentu napisania pierwszej części do tej chwili mogę śmiało napisać, że dziś technika światowych firm takich jak Lowrance czy Humminbird mocno poszła do przodu. Zapewne znany Wam już system HDS- 3D firmy Lowrance czy Side Imaging Humminbirda to powalająca szerokopasmowa , cyfrowa technologia z najmniejszymi szczegółami emisji podwodnego świata.

forumsumowe.pl/images/t_emisja_szerokopasmowa_i_cyfrowa.jpg

forumsumowe.pl/images/t_obraz_z_echosondy.jpg

forumsumowe.pl/images/t_powiekszenie_obrazu_echosondy.jpg

Co wybrać ze średniej półki cenowej :
Ze średniej klasy echosond czarno-białych opartych na systemie SS ( StructureScan ) dostępnych na naszym rynku z czystym sumieniem mogę polecić modele godne uwagi ze starszej serii ( X ) i nowszej ( Mark ) producenta Lowrance. Z modeli firmy Humminbird w tym segmencie cenowym nie ma odpowiedników. Seria PiranhaMAX posiada szeroki wachlarz modeli nawet z opcją dual beam ( podwójny stożek ) jednak przegrywa z wielkością , rozdzielczością ekranu oraz ilością odcieni szarości. Wyższe modele z Serii 300 czy 500 mocno odbiegają z ceną za wyjątkiem FishFinder 570x. Porównując wyższą półkę cenową firmy Lowrance , seria Elite a zwłaszcza model Mark-5X DSI uważam że będzie hitem porównując cenę do jakości. To model najtańszy z całej oferty firmy Lowrance z systemem DSI ( Dawn Scan Imagin ) który jest wielkim krokiem do przodu w porównaniu do dotychczasowych standardów systemu SS ( StructureScan )

forumsumowe.pl/images/t_system_ss_dsi.jpg

Struktura dna i jej odczyt w systemie SS ( StructureScan ):
W większości urządzeń menu wydaję się być proste dla tych użytkowników którzy dłuższy czas posługują się echosondą. Jednak dla nowych menu nie zawsze jest czytelne. Ważnym jest jednak aby poznać dokładnie możliwości urządzenia i wykorzystać je w pełni. Praca urządzenia może być ustawiona w trybie automatycznym ( czułość ) jednak warto przejść na tryb manualny. Korzystając z echa w różnych porach roku szybko przekonamy się że musimy czułość zmniejszyć lub zwiększyć z wielu przyczyn takich jak termokliny , duża ilość w porze lata drobnicy , czy jesienią pływające liście w toni. Modele Lowrance dodatkowo wyposażono w funkcję bardzo przydatną GreyLine oraz ColorLine która pozwala nam dokładnie ustawić urządzenia tak aby bez problemu odczytać strukturę dna ( miękko , twardo ) Dodatkowo funkcja umożliwia nam odczyt ryby przyklejonej do dna ( nieaktywnej )

forumsumowe.pl/images/t_echosonda_lowrance_czulosc.jpg

forumsumowe.pl/images/t_obraz_z_echosondy_twardo_miekko.jpg

Twardo czy miekko ?:
I tutaj zaczyna się niezły hardcore piszę całkiem poważnie. Otóż nie ma jednej teorii na przetwarzany obraz czarno-biały jak również w kolorze. Trzymając się dwóch wiodących firm napiszę, że w urządzeniach Lowrance maluje zupełnie inaczej niż w Humminbird . Technologia jest jedna sygnał wysyłany z transmitera szybciej powraca odbijając się od twardych przeszkód, a wolniej od miękkich słabnąc. Dodam że w przetwarzanym obrazie nawet stożki mają wieki wpływ na emisję którą możemy błędnie odczytać. Mało tego zdarza się, że podczas napłynięcia na twarde dno echosonda potrafi podwójnie namalować strukturę co jest sprawdzone w 100 % w miejscu transmisji obrazu. W zależności od łowiska i struktury pasa przybrzeżnego częściej trafimy na twarde , kamienisto skalne dno na zbiornikach retencyjnych położonych na południu naszego kraju, gdzie nie uświadczymy roślinności z powodu dużych głębokości. W większości jezior pas przybrzeżny jest piaszczystym płytko schodzącym na niewielkie głębokości , a dno jest porośnięte roślinnością. Wyjątkami są wyrobiska , żwirownie gdzie ukształtowanie dna jest niesamowicie bogate i czasami bardzo ciężkie do obłowienia z wielu względów. Na każdym z wymienionych łowisk echosondy ze średniej półki cenowej poradzą sobie ze szczegółowym odczytem struktury dna pod warunkiem wyeliminowania szumu i ustawienia czułości odczytu.

forumsumowe.pl/images/t_odczyt_ustawien_echosondy.jpg

forumsumowe.pl/images/t_echosonda_struktury_dna.jpg

forumsumowe.pl/images/t_dwa_stozki_echosondy.jpg

Co jest lepsze funkcja Fish ID czy łuki:
Moje początki z echosondą były ciężkie , pamiętam jak dziś cieszyłem się że namalowała mi ikony rybek i dodatkowo jeszcze pikała. Już nie wspomnę jak echo pokazało największą z ikon podniesioną nad dnem 2m. ( aktywną rybę ) , jak mocno wtedy starałem się ją złowić. Być może miałem wielkie nadzieje jednak nie byłem pewien czy jest to białoryb czy drapieżnik. Teraz wiem że nie zmienię ustawień na funkcję Fish ID. Być może można tą funkcją się posługiwać jednak muszę Wam powiedzieć że za dużo wtedy tracimy informacji. Po pewnych przemyśleniach uznałem że Fish ID jest dobre dla wędkarzy stacjonarnych łowiących białoryba oczywiście z łodzi. W zupełności do stacjonarnego łowienia mogę polecić z Humminbirda Serię PiranhaMAX. Choć rozdzielczość daje wiele do życzenia uważam że za niewielkie pieniądze możemy coś tam podpatrzeć. Odradzam tym osobom które poszukują okonia czy sandacza na łowisku. Modele PiranhaMAX po wyłączeniu funkcji Fish ID nie wiem czym jest to spowodowane ale jedne malują łuki inne już nie. Taki mały psikusik ze strony producenta.

forumsumowe.pl/images/t_fish_id.jpg

forumsumowe.pl/images/t_fish_id_on_off.jpg

Jak czytać łuki:
To chyba najważniejszy z działów tego artykułu , któremu nie wiem czy będę mógł do końca sprostać. Pomimo kilkuletniej obserwacji różnych modeli echosond tam nad wodą czuję się pewniej w podejmowaniu decyzji nie ukrywam że czasami też błędnych. Jednak nie zawsze mamy gwarancję na to że ryba będzie chciała współpracować. Chcąc przelać doświadczenie na tekst z góry zaznaczę że nigdy do końca nie mam pewności w odczycie łuków co do gatunku ryby. Proszę pamiętać że są to sugestie które czasami się sprawdzają, lecz nie zawsze.

forumsumowe.pl/images/t_luk_sandaczowy.jpg

Najlepszym okresem na skuteczne określenie łuku ( sandaczowym ) jest okres zaraz po tarle oraz w porze jesieni. Sandacz po tarle przemieszcza się po blatach , obstawia nie głębokie stoki za dnia na głębokościach 4- 8 m. będąc w kontakcie z dnem. Jesienią w zależności od struktury dna schodzi na głębsze dołki lub blaty nawet do 20 m. W tych okresach jego położenie można bardzo szybko zlokalizować na wysokości nie większej niż 2 m. od dna. W porze wylęgu drobnicy ( okres lata ) sandacz odrywa się od dna maskując się w pół toni z okoniem , szczupakiem a nawet białorybem. To najgorszy okres kiedy często możemy błędnie odczytać jego położenie. Zbędnym będzie pisanie o jego stanowiskach w porze dziennej czy nocnej , jednak pamiętajmy że łuki sandaczowe mogą być bardzo podobne do łuków ( szczupakowych ) zwłaszcza w okresie lata kiedy sporadycznie będzie przebywał w strefie dna. Zdarza się dość często że w okresie lata w porze dziennej ucieka w ciemniejsze , głębsze miejsca ale wcale nie jest powiedziane że będzie w zasięgu naszej przynęty którą podbijamy przy dnie. Często łowiąc lżej zdarza się że brania następują w pierwszym opadzie kilka ładnych metrów przed opadnięciem przynęty na dno. I najważniejsze o czym powinienem napisać , sandacz przyklejony do dna nie zawsze będzie skłonny do ataku chyba że go nieźle zdenerwujemy. Oderwany nad dnem ( podniesiony ) co widać na kolorowym obrazie echa częściej atakuje i jest chętny do współpracy.

forumsumowe.pl/images/t_kolorowy_obraz.jpg

Przypuszczalne łuki okoniowe to dopiero wyzwanie w większości przypadków lokalizacji trzeba mieć nosa. To ryba która potrafi bardzo szybko się przemieszczać stadnie zwłaszcza w porze lata. Buszuje uganiając się na płytkich wodach za drobnicą , a w porze południowej obniża loty schodząc na średnią wodę. To dobry przyjaciel sandacza i choć jest niezłym przysmakiem często podczas poszukiwań mętnookiego trafiamy na większe pojedyncze okazy okonia. W porze jesieni większe osobniki schodzą na głębsze partie wody i są bardzo agresywne. Wszelkie ostoje podwodne takie jak skały , krzaki , karcze , kamienie to potencjalny rewir okonia jak również sandacza.

forumsumowe.pl/images/t_luki_okoniowe.jpg

forumsumowe.pl/images/t_okonie_i_drobnica.jpg

Przypuszczalne łuki szczupakowe czy sumowe zawsze będą mi się kojarzyć z obrazem pływających w toni lub przy dnie kształtów patyków skośnych lub płaskich. Choć w tych dwóch rodzajach ryb nie mam wielkiego doświadczenia , to zauważyłem że czasami naprawdę moja teoria się sprawdza. Suma o wiele łatwiej jest odróżnić od pozostałych kształtów łuków. Długi , rozciągnięty płaski nawet na cały ekran monitora. Przy szczupakowych łukach chciałbym być ostrożny i tak jak pisałem powyżej czasami łuki sandaczowe mogą potwierdzać obecność właśnie szczupaka.

forumsumowe.pl/images/t_luk_suma.jpg

forumsumowe.pl/images/t_luk_szczupaka.jpg

forumsumowe.pl/images/t_luki_drapieznikow.jpg

W tych kilku słowach myślę że opisałem najważniejsze cechy elektroniki wędkarskiej. Jak dokonać wyboru modelu tak aby nie żałować , rodzaje technologii przetwarzanego obrazu , jak odróżnić strukturę dna poprzez manualną regulację oraz najważniejsze jak odczytać łuki poprzez wyłączenie funkcji Fish ID. Materiały w większości pochodzą ze źródeł prywatnych , jak również podparłem się zdjęciami ze stron producentów. Na zakończenie życzę wszystkim użytkownikom echosond 100% trafności w lokalizację ryb oraz ich odróżnienia.
 

Radekm

Offline

Super artykuł, dzięki za umieszczenie.
Niestety osobiście kontaktu z echem nie mam. Czasami w gościnie na pływadełku zerkam w ekran i szczerze mówiąc prócz głębokości i ciemniejszego pola na dole ekranu Haha nie widzę. Dopiero jak ktoś mi pokaże rybę to zaczynam jarzyć Haha.
Fajne fotki - dużo pokazują i wiele tłumaczą. OkokOkokOkok
 

Rafal Skupien

Offline

Super artykuł, mam piranhamax 220, będę chciał właśnie coś zmienić, bo może na przyszły rok z dryfu i verticala będę próbował, artykuł to świetna szkoła! A i moja piranha po wyłączeniu fish ID tez nie pokazuje lukówUsmiech.

Dzięki.
 

Artur Betcher

Offline

Ja również dziękuję za umieszczenie tego materiału tutaj. Wiele o echosondach musimy się nauczyć, zrozumieć zasadę działania i czytania obrazu. Nie powiem że moja przygodę z echo zacząłem fortunnie bo napaliłem się na nowość z Lowrence i mocno się zawiodłem, choć suma już nie raz widziałem na niej (nawet podczas kwoczenie kiedy udawało mi się jakieś tam pyrtki podnosić z dna) to są to czyste przypadki. Poszedłem w kierunek "taniości" i wziąłem Mark 5x DSI, Niestety okazało się że ma ona za wąski stożek i słabą detekcję a do tego praktycznie większość rzeczy nie do ustawienia. Przepięknie pokazuje dno, konary drzew, zatopione przedmioty a nawet wodorosty. Niestety cały czas miałem problem z obserwowaniem żywca którego miałem pod łodzią kiedy próbowałem łowić w dryfie. Już kiedyś kilka osób sugerowało mi że nie zda ona egzaminu a ja po prostu nie słuchałem. Zwalałem moje wyniki na nieznajomość posługiwania się echosondą bo nie oszukujmy się echosondę mam od tego roku i koło specjalistów w tej dziedzinie to pierwszy raz w ogóle stałem na Rodanie. Któregoś wieczoru trafiłem na grupkę Belgów którzy zaprosili mnie na grilla. Jako że coś tam się polało nie zwracałem uwagi na wywody jednego z nich że miał to w ręku i nie nadaje się to na suma. Następnego ranka przypłynęli do mnie łodzią na której mieli świeżutką Elite 5x DSI i starego HDS 5.
Połączyliśmy łodzie nasze i popłynęliśmy na malutki kurs kwoczenia. Zależało mi na nim gdyż jeden z nich od 95r. robi kwoki dla swoich celów i osiągnięcia w dziedzinie sumowania ma potężne, wszyscy trzej zresztą podobnie, łowią oni sumy od lat dziewięćdziesiątych a w trójkę maja na koncie 6 sumów od 248 do 262cm oraz niezliczoną ilość takich pow 220cm. Sam test echo trwał około godziny. Na Elite i HDS w tym czasie rewelacyjny łamaniec pokazywał pięknie gdzie pracuje żywiec i sumy podnoszące się z dna. Na mojej od czasu do czasu pokazywała się plamka ale żadne ustawienia nie dały efektu. Po prostu raz że ma za słabą detekcję a dwa że za wąski stożek który nie jest takim prawdziwym stożkiem. Swoją niewiedzą tłumaczyłem wcześniej jej działanie ale zimny prysznic który dostałem widząc porównanie obudził mnie nieco. Żałuję teraz że ją kupiłem jak sroka, trzeba było albo dołożyć do Elite, albo używanego HDS albo po prostu kupić byle jaka z szerokim stożkiem nawet za 600zł. Mądry polak po szkodzie. Rozmawiałem jeszcze z paroma ludźmi na jej temat i żadnej opinii nie ma ona pozytywnej. Każdy kto kupił pozbywa się jej na rzecz starszych modeli lub wyższej klasy. Po prostu niewypał i chętnie zrezygnuje z perfekcyjnego obrazu dna na rzecz czegoś co pokaże mojego żywca w toni na stałe a nie okazyjnie kiedy ten "zdrętwieje" w wąskim stożku.
Metoda na suma
Kołowrotek sumowy
Wędka na suma

Na pytania odnośnie sprzętu i wszystkie inne związane z poławianiem suma odpowiadam TYLKO NA FORUM
 

Slawomir T

Offline

Bardzo dobry artykuł i dobre opisy ekranu echosondy.Z uszanowaniem TS.
 

Piotr Czaja

Offline

Super, że taki artykuł ukazał się! Sporo ciekawych wniosków wyciągnąłem i chyba wiem już, że kupię Mark Usmiech
Serdecznie pozdrawiam.
Pitex
 

Konrad Bartosik

Offline

Eagle Fisheasy 245 DS też nie polecam. Strukturę dna pokazuje, nic więcej. Po przeczytaniu tych artykułów wiem, że to echo jest do bani. Dwa lata się męczyłem i żadnych łuków nie było widać myślałem, że nie ma ryb, albo że się nią nie umiem posługiwać. Pozdro.
 

manonegra13

Offline

Bardzo dobry i treściwy artykuł , takiego artykułu szukałem , teraz bogatszy w wiedzę będę próbował szukać wymarzonych rybek , dzięki Haha
 

mikok

Offline

Witam
Grzebiąc gdzieś po sieci znalazłem artykuł lowrance o odczytywaniu tego co pokazuje echo , niestety po angielsku ale coś tam przetłumaczyłem translatorem i powiem ze wiele się dowiedziałem.
Na przykład o łukach . Wiadomo ,że stożek echo operuje w środowisku 3d a obraz na echo odczytywany jest 2d , no nie do końca .Umiejętność odczytywania echo pokazuje ze również możemy określić nie tylko głębokość na jakiej znajduje się ryba ale tez odległość od od stożka w pionie . Czy ktoś się zastanawiał po co są te linie na droższych echosondach które można przesuwać jak celownik ? Otóż one są właśnie po to by określić odległość ryby od stożka w pionie .Zauważmy że łuk zaczyna się zawsze dużo niżej nie jego szczyt potem znowu się obniża żeby potem zaniknąć .Jak to odczytać?
Kiedy ryba wpływa w stożek sygnał jest jeszcze słaby ale początek łuku zaczyna właśnie rejestracje wpływania ryby w stożek. Ryba znajduje się w jakiejś odległości od pionu stożka pod łodzią .Niestety nie jest to głębokość na jakiej się znajduje ryba ponieważ jest to odległość po skosie od pionu stożka.Dopiero w największym punkcie czyli szczycie łuku jest pod sonarem i to jej głębokość na jakiej się znajduje .Teraz jak odczytać odległość ryby od pionu stożka? Otóż po to są właśnie te linie "celownik " należny ustawić na początek łuku ( niektóre pokazywane łuki sięgają nawet dna chociaż szczyt jest gdzie w środku toni) teraz odległość początku łuku do jego szczytu odczytana na skali głębokości pokaże nam odległość ryby od pionu stożka . Dzięki temu możemy odczytać czy ryba zbliża się do nas czy oddala i odczytać odległość jej od naszej łodzi. Odsyłam jeszcze do poczytania artykułu w języku angielskim niestety , a może jest ktoś kto lepiej przetłumaczy niż tylko translator .
Proszę link do artykułu. webpages.charter.net/abshire5078/Chart%20tutorial.pdf
 

Damian Poweska

Offline

Świetny artykuł, napewno pomoże mi wybrać echo bo będę musiał kupić, dzięki twojemu opisowi poznałem bardziej czytanie łuków bo zawsze z kumplem pływałem na ikonkach rybek.
 
Do góry

Przejdź do forum:

Hosting zdjęć wędkarskich

Wędkarski hosting zdjęć
Wygenerowano w sekund: 0.05
33,904,346 unikalne wizyty