Gotowanie nad wodą. | Forum wędkarskie


Portal ludzi z pasją tworzony przez ludzi z pasją

- To moi najlepsi parafianie - mówi ksiądz proboszcz oprowadzając po cmentarzu. - Nie obmawiają mnie, nie piszą na mnie anonimów i najwięcej przynoszą dochodów. ks. Jan Twardowski


Logowanie

Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło

Ostatnie Fotki

Sumik 131cm
Sum ok. 30kg
Sum ok. 30kg
Nowy popychacz pontonowy ;o)
Sumy na woblery Sowa
Dwa razy 2m+ na Sowę
Rekordowy sandacz na Woblera Sowa
Nasza moc w polaczeniu z Woblerami Sowa

Na forum na skróty

Witamy na stronie poświęconej rekinowi słodkowodnemu ;)

Na tym forum dowiecie się jak złowić suma, jaki potrzebujecie sprzęt do tego celu, jakich metod najlepiej użyć do łowienia tej ryby, a także zobaczycie duże sumy łowione przez naszych użytkowników, rekordowe sumy w Polsce i na świecie i wiele innych informacji dotyczących Suma Europejskiego i nie tylko. Zapraszamy wszystkich do zarejestrowania się i aktywności na Naszym Portalu.

Zobacz temat

/ SPRZĘT NA SUMA, WĘDKI, KOŁOWROTKI I INNE / Maty Pokrowce Namioty i sprzęt biwakowy na wyprawy

 
Gotowanie nad wodą.

Mariusz Kowalski

Offline

Artur ja bardzo lubię gotować i zawsze podaje na tacy Haha
[img]forumsumowe.pl/h/fshzw_dsc_0963_744a6.jpg[/img]
 

Artur Betcher

Offline

Tak to i ja umiem gotować.... choć czasami mi się rozlewa beka
Metoda na suma
Kołowrotek sumowy
Wędka na suma

Na pytania odnośnie sprzętu i wszystkie inne związane z poławianiem suma odpowiadam TYLKO NA FORUM
 

Zbigniew Lewicki

Offline

Moje ulubione to gotowanie nad ogniskiem grin ale gdy jadę samochodem to zabieram butlę 2 kg plus kuchenka nakręcana na dwa palniki.

forumsumowe.pl/h/fshzw_28_06_09_0521_8fd3e.jpg

forumsumowe.pl/h/fshzw_dsc00199jpg_77d04.jpg

forumsumowe.pl/h/fshzw_dsc00382jpg_2e702.jpg

forumsumowe.pl/h/fshzw_dsc_0066jpg_faa17.jpg

forumsumowe.pl/h/fshzw_p1030010jpg_6d629.jpg
 

Jacek Gebala

Offline

Co wam się tak nagle zebrało na gotowanie nad wodą ? Aha, wiosna idzie..Jahoooo

To ja też przedstawię moje kuchenne rozwiązania. Zacznijmy od "MSR DragonFly" - to popularny wszytkospalacz do paliw płynnych. Benzyna bez- i ołowiowa, paliwo specjalne "Coleman", denaturat, ropa i nafta(te dwie ostatnie strasznie "kopca" ) - wszystko idzie użyć tyko trzeba wymienić dysze(disel, ropa) no i potem czyścic, czyścic i czyścic..Zmeczony Eco diesla nie próbowałem. Lekki - niecałe 0.5 kg bez butelki, wysoce wydajny. Przy jednym ciepłym posiłku(zupa + konserwa) na dwie osoby i kawie/herbacie na śniadanie jedna półlitrowa butelko wystarczy na 5-6 dni. Na początku wtłaczamy pompka powietrze do butelki z paliwem, otwieramy zawór, zapalamy i już możemy "pichcić". Bardzo pomocnym gadżetem jest cienka aluminiowa ochrona przed wiatrem którą chronimy palnik i oddzielamy go od butli. Nasze "garnki"niestety nie stoją zbyt stabilnie nad palnikiem i trzeba uważać aby przypadkowe uderzenie nie wylało cennej zawartości.

forumsumowe.pl/h/fshzw_msr_5f1d7.jpg

i złożony

forumsumowe.pl/h/fshzw_msr2_0685b.jpg

Na wyposażeniu ma druga dysze do ropy/diesla itd. uszczelki do pompki/tłoczka i zawor(k)u i proste narzędzie do czyszczenia dysz. Mała agrafka "z braku laku" też się do tego dobrze nadawała. Kupiony przed 18 laty i początkowo bardzo często używany ustąpił miejsca swojemu następcy: "Colemann Unleaded 533"

forumsumowe.pl/h/fshzw_colemann_b946d.jpg

Jak sama nazwa wskazuje to kuchenka na benzynę bezołowiową(wtedy nie miałem jeszcze samochodu diesla) i/albo specjalna Coleman´a Zasada taka sama jak przy MSR - napompuj, otwórz zawór i zapal. Duża moc ale nie taki wydajny i oszczędny jak MSR. Jak paliwa zabrakło to i tak w pobliżu stal zawsze jakiś samochód beka
Jako że szukałem przed kilkoma laty czegoś do gotowania na łódce i ten ma swojego zastępcę. To nic innego niż znana kuchenka gazowa z Askari. Niezla, ale ten plastikowy kuferek - kochane ASKARI - to mógłby być lepszej jakości, a jak by był z metalu, aluminium to w ogóle... Okok

forumsumowe.pl/h/fshzw_askari_gaz_ddba3.jpg

Takim innym,małym ale przydatnym egzotem jest przenośny grill: "Son of Hibachi".

forumsumowe.pl/h/fshzw_sof1_9b2b6.jpg

W domu wypełnia się go paliwem - węglowe brykiety i paliwo turystyczne na podpałkę - potem na miejscu wystarczy ustawić go w pionie zapalić paliwo i po 15 minutach można go rozłożyć, oczyścić rozgrzany (nierzadko) do czerwoności ruszt i rozpocząć grillowanie.

forumsumowe.pl/h/fshzw_sof2_42371.jpg

Kiedy już skończymy to składamy go i wkładamy do torby która zamykamy. Tak - panowie i panie- gorący z rozżarzonymi węglami wędruje do torby. Nie, ta się nie pali(dlatego jest taka czarna na zdjęciu) tylko odcina dopływ powietrza i gasi żar. Następnym razem wystarczy wyrzucić popiół z wanienki, dołożyć paliwo turystyczne na podpałkę i zaczynamy od nowa. Ja czasami używam tego "ustrojstwa" jako grzejnika do namiotu. Nie zamykam pokrowca do końca, węgiel tli się powoli i w namiocie jest ciepło. NIE UŻYWAĆ PRZY SZCZELNIE ZAMKNIĘTYM NAMIOCIE !

W ostatnim roku zona postanowiła kupić mi na prezent jeszcze coś takiego:

forumsumowe.pl/h/fshzw_barbecook_5d83b.jpg

Pozwólcie że zostawię to bez komentarza Zmeczony
"Jeśli chcesz być szczęśliwy godzinę, to się upij. Jeśli chcesz być szczęśliwy trzy dni, to się ożeń. Jeśli chcesz być szczęśliwy całe życie, zostań wędkarzem... " O.Pavel
 

Gracjan Chlebicki

Offline

Widzę wszyscy gotują nad wodą pełną parą, osobiście bardziej minimalistycznie.
Używam na wszelkie wyprawy czy piesze w góry czy wycieczki motocyklem czy na ryby Jetboil Flash- litrowy kubek z podłączonym kartuszem. Do kawy/herbaty i szybkich zup jest naprawdę genialny, a co najważniejsze podpięty karabinkiem pod plecak nie zabiera cennego miejsca.

Na wyjazdy z ekipą na biwak już w ruch idą klasycznie grille, kociołki w zależności od możliwości rozpalania ognisk.
 

Jacek Gebala

Offline

Gracjan Chlebicki napisał(a):

Widzę wszyscy gotują nad wodą pełną parą, osobiście bardziej minimalistycznie.
Używam na wszelkie wyprawy czy piesze w góry czy wycieczki motocyklem czy na ryby Jetboil Flash- litrowy kubek z podłączonym kartuszem. Do kawy/herbaty i szybkich zup jest naprawdę genialny, a co najważniejsze podpięty karabinkiem pod plecak nie zabiera cennego miejsca.

Na wyjazdy z ekipą na biwak już w ruch idą klasycznie grille, kociołki w zależności od możliwości rozpalania ognisk.


Cienka zupka z torebki dla jednej osoby na dzień-dwa, a przygotowanie posiłku dla rodziny na przestrzeni tygodnia-dwóch to dwie rożne rzeczy. Nono

"Śniadanio-obiad" i....

forumsumowe.pl/h/fshzw_sniadanie_3ddf1.jpg

...kolacja Okok

forumsumowe.pl/h/fshzw_kolacja_824bb.jpg
"Jeśli chcesz być szczęśliwy godzinę, to się upij. Jeśli chcesz być szczęśliwy trzy dni, to się ożeń. Jeśli chcesz być szczęśliwy całe życie, zostań wędkarzem... " O.Pavel
 

Jozefp

Offline

Jeszcze fartuszek Jacku i możesz z Makłowiczem występować Oklaski
 

Jacek Gebala

Offline

Jozef Pojedyniec napisał(a):

Jeszcze fartuszek Jacku i możesz z Makłowiczem występować Oklaski


Makłowicz ? - Nie pamiętam żebym kogoś takiego uczył gotować Oczko. A ty mi tutaj Józef "nie piskaj" bo następnym razem będziesz tylko na wojskowych sucharkach i deszczówce wysmiewacz
"Jeśli chcesz być szczęśliwy godzinę, to się upij. Jeśli chcesz być szczęśliwy trzy dni, to się ożeń. Jeśli chcesz być szczęśliwy całe życie, zostań wędkarzem... " O.Pavel
 

Jozefp

Offline

No przecież ja nic złego nie mówię,już nie mogę się doczekać żeby skosztować Twoich specjałów nad wodą Okok
 

Krzysztof Kacprzak

Offline

Wojskowe suchary - dobre, deszczówka - zdrowa.
 
Do góry

Przejdź do forum:

Hosting zdjęć wędkarskich

Wędkarski hosting zdjęć
Wygenerowano w sekund: 0.06
35,872,584 unikalne wizyty