Ebro czerwiec 2016 - relacja. | Forum wędkarskie


Portal ludzi z pasją tworzony przez ludzi z pasją

Tylko ten nie popełnia błędów, kto nic nie robi. -Włodzimierz Lenin


Logowanie

Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło

Ostatnie Fotki

Sumik 131cm
Sum ok. 30kg
Sum ok. 30kg
Nowy popychacz pontonowy ;o)
Sumy na woblery Sowa
Dwa razy 2m+ na Sowę
Rekordowy sandacz na Woblera Sowa
Nasza moc w polaczeniu z Woblerami Sowa

Na forum na skróty

Witamy na stronie poświęconej rekinowi słodkowodnemu ;)

Na tym forum dowiecie się jak złowić suma, jaki potrzebujecie sprzęt do tego celu, jakich metod najlepiej użyć do łowienia tej ryby, a także zobaczycie duże sumy łowione przez naszych użytkowników, rekordowe sumy w Polsce i na świecie i wiele innych informacji dotyczących Suma Europejskiego i nie tylko. Zapraszamy wszystkich do zarejestrowania się i aktywności na Naszym Portalu.

Zobacz temat

/ RELACJE Z WYPRAW WĘDKARSKICH, PORADNIKI WĘDKARSKIE / Zloty i forumowe imprezy

 
Ebro czerwiec 2016 - relacja.

Artur Betcher

Offline

Witam wszystkich.
Relacja z naszego wyjazdu nad Ebro będzie krótka ale treściwa.
Czerwcowy wyjazd rodził się w bólach gdyż sporo chętnych musiało zrezygnować gdy dowiedzieli się ze jedziemy bardziej indywidualnie własnym transportem po tym jak dowiedzieliśmy się ze w bazie nie ma miejsca na całą grupę.
Dwie osoby jednak wpłaciły zadatek przed tą informacją więc skoro słowo się rzekło trzeba było to zrobić żeby nie popsuć im szyków.
Finalnie pojechaliśmy na 10 osób i była z tego niezła zabawa.

Zaczęło się od Sekwany gdzie z Mateuszem i Krzysiem którzy przywieźli mi pożyczoną od Jacka Żbikowskiego łódkę w dwa dni złowiliśmy w bardzo ciężkich warunkach ( powódź, rwąca rzeka i 3 metry ponad stan) 14 sumów na Vertikal ( kwok, teaser DAM i rosówki).
Nie było wielu kolosów bo to nie trolling ale dwa największe były takie.

forumsumowe.pl/h/fshzw_sum_203cm_7b914.jpg

forumsumowe.pl/h/fshzw_img_3675jpg_95f57.jpg

Największy wyholowany przez Mateusza miał 203cm ale średnio trafiały się takie:

forumsumowe.pl/h/fshzw_img_3654jpg_a6aca.jpg

Po przyjeździe reszty ekipy do Paryża zdecydowaliśmy że jedziemy nad Rodan gdyż Sekwana była bardzo trudna.
Rodan nas nie rozpieścił, dwa dni takiej wichury że przewracało butelki pełne na stole nie dało nam połowić.
Co prawda padło kilka sumów na kwoka w wolnych od wiatru chwilach a Mariusz miał na kiju kolosa przy których wszystkie które złowiłem były karzełkami ale dostaliśmy od pogody solidnego łupnia.
2 tyg przed naszym przyjazdem padł kilka kilometrów od naszej bazy kolejny kolos 270cm ale do nas nie przyszedł Usmiech

forumsumowe.pl/h/fshzw_img_3702jpg_eb827.jpg

forumsumowe.pl/h/fshzw_img_3707jpg_a27bd.jpg

Pożegnaliśmy Rodan po trzech dniach i ruszyliśmy nad rzekę Ebro.
Na miejscu zastała nas ładna pogoda choć po dwóch dniach zerwała się niezła wichura która znów nas uziemiła na dwa dni.
Nie było jednak tragedii gdyż pierwszego drugiego i dnia coś tam już złowiliśmy na kwoka

forumsumowe.pl/h/fshzw_img_3728jpg_aed3e.jpg

forumsumowe.pl/h/fshzw_img_3736jpg_7cab9.jpg

forumsumowe.pl/h/fshzw_img_3739jpg_864d8.jpg

Padło kilka sumów na teasera Black Cat który wysłał mi do testów Mariusz Wołejszo ze swojego sklepu wędkarskiego w Głogowie. Ciekawie rozwiązany teaser z dodatkowym hakiem tak żeby małe sumy nie obżerały rosówek. Ten ze zdjęcia powyżej również na teasera Black Cat. Podziękowania dla Mariusza za możliwość jego wypróbowania.

forumsumowe.pl/h/fshzw_img_3967jpg_a756b.jpg

Po wichurze popłynęliśmy z Adamem sprawdzić łowiska w górę rzeki i na woblera Sowa trafił się taki klocek okazyjnie:

forumsumowe.pl/h/fshzw_img_3746jpg_84d27.jpg

forumsumowe.pl/h/fshzw_img_3762jpg_4e31f.jpg

To nieźle jak na to ze w wodzie razem był może z 20 minut Usmiech

Kiedy jedni pływali ze mną na kwoka inni oddawali się plażingowi i łowieniu stacjonarnemu Haha

forumsumowe.pl/h/fshzw_img_3718jpg_5535e.jpg

forumsumowe.pl/h/fshzw_dsc01913jpg_0943c.jpg

Kiedy wichura ustała ruszyliśmy w górę rzeki na polowanie za pomocą kwoka.
Pierwszego dnia złowiliśmy 6 sumów w 4 godziny i po tym skończyły się robaki Smutny
Średnia to 130cm ale udało mi się wykwoczyć i coś takiego:

forumsumowe.pl/h/fshzw_img_3770jpg_e74b2.jpg

forumsumowe.pl/h/fshzw_img_3795jpg_ad44a.jpg

Akurat tego suma złowiliśmy podczas szkolenia z ustawień echosondy. Byłą ona źle ustawiona więc wypłynęliśmy żeby ją poustawiać a okazyjnie poklepałem trochę fabrycznym kwokiem który był akurat na łodzi. Trafił się w trakcie naszej przerwy na śniadanie Haha Echo miało mały ekran ale to nie przeszkadzało w lokalizacji.

Oczywiście były i mniejsze:

forumsumowe.pl/h/fshzw_img_3816jpg_353a6.jpg

forumsumowe.pl/h/fshzw_img_20160620_134550_a6b44.jpg

forumsumowe.pl/h/fshzw_img_3849jpg_2b9ca.jpg

forumsumowe.pl/h/fshzw_img_3858jpg_8b640.jpg

forumsumowe.pl/h/fshzw_img_3827jpg_601ca.jpg

forumsumowe.pl/h/fshzw_img_3691jpg_851b4.jpg

Było też trochę zwiedzania i śmiechu

forumsumowe.pl/h/fshzw_img_20160614_130958_744ea.jpg

forumsumowe.pl/h/fshzw_img_3865jpg_517e8.jpg

forumsumowe.pl/h/fshzw_img_3722jpg_0b5d2.jpg

forumsumowe.pl/h/fshzw_dsc01972jpg_5de8e.jpg

Ogólnie nasza wyprawa zamieniła się w szkolenie dotyczące łowienia na kwoka i to z niezłymi efektami.
Koledzy Mariusz i Tomek podczas niej nauczyli się wszystkiego odnośnie czytania echosondy, operowania przynętą, kwoczenia i holu dużych ryb.

Największy progres zrobił Mariusz który nie dość że nauczył się poprawnie kwoczyć to jeszcze wyłowił samodzielnie swoją dwumetrówkę za pomocą kwoka na robaki:

forumsumowe.pl/h/fshzw_dsc01957jpg_8501b.jpg

To naprawdę wielki sukces a Mariusz jest niezwykle pojętny, ma to w rękach.

Złowiliśmy też parę sumów na woblery Sowa w tym ja najmniejszego Haha

forumsumowe.pl/h/fshzw_img_3769jpg_8820e.jpg

Za to Tomek na Woblery Cześka Sowińskiego wywalił konkretnego klocka którego pewnie długo na Sekwanie nie pobije:

forumsumowe.pl/h/fshzw_dsc01940jpg_a92f7.jpg

forumsumowe.pl/h/fshzw_img_20160620_153312_82c03.jpg

forumsumowe.pl/h/fshzw_img_20160620_153446_c70e6.jpg

W sumie jedynym co nam przeszkadzało to brak robali. To co wzięliśmy szybko się kończyło, w sklepie braliśmy ostatnie paczki i nawet z sąsiedniej bazy wszystko co mieli na zbyciu.
Wypływaliśmy z jakimś zapasem, łowiliśmy kilak sumów i trzeba było wracać. Ten temat to mój priorytet i chyba otworzę własną hodowlę rosówek.

Rozstaliśmy się z Ebro spełnieni i ruszyliśmy na ostatni etap wyprawy czyli na Sekwanę.
Prognozy nie były optymistyczne bo woda nadal 3m ponad stan a rzeka rwie ponad 2 razy szybciej niż powinna.
Natlenienie wody oraz wartki nurt sprawiały że ciężko w ogóle było zobaczyć przynętę podczas kwoczenia ale finalnie w jeden dzień i tak udało się złowić 11 sumów.

forumsumowe.pl/h/fshzw_img_3943jpg_88a69.jpg

forumsumowe.pl/h/fshzw_img_3887jpg_bee08.jpg

forumsumowe.pl/h/fshzw_img_3890jpg_f646d.jpg

forumsumowe.pl/h/fshzw_img_3905jpg_a6b34.jpg

forumsumowe.pl/h/fshzw_img_3906jpg_67153.jpg

forumsumowe.pl/h/fshzw_img_3911jpg_4017c.jpg

Trochę też zwiedziliśmy

forumsumowe.pl/h/fshzw_img_3880jpg_4db5f.jpg

forumsumowe.pl/h/fshzw_img_20160623_201508_28e6e.jpg

forumsumowe.pl/h/fshzw_img_3931jpg_b0f14.jpg

Nad Rodanem i Ebro zabezpieczyłem się odpowiednimi ciuchami więc opaliła mi się ostro tylko prawa ręka którą kilka dni na wodzie kwoczyłem ( lewa też trochę pomiędzy rękawicą a rękawem). Po przyjeździe nad Sekwanę ubrałem wczoraj krótkie spodenki i koszulkę bo przecież w Paryżu tak nie pali jak nad Ebro.... Łowiliśmy od godz 13:00 i to wystarczyło żeby na następny tydzień cierpieć....

forumsumowe.pl/h/fshzw_img_3951jpg_6ea20.jpg

forumsumowe.pl/h/fshzw_img_3953jpg_22476.jpg

forumsumowe.pl/h/fshzw_img_3954jpg_d077b.jpg

Wyprawa się zakończyła w piątek rano.
Podsumowując ją wędkarsko jesteśmy zadowoleni ale nie to było najważniejsze.
Spotkałem fajnych ludzi których już znałem a także nowych tak jak Mariusza z ojcem którzy naprawdę są równymi gośćmi.
Bywało ze od śmiechu bolały nas szczęki beka Zabawa była na 102 Usmiech
Masa tylko nam znanych stwierdzeń ( jak Hammer Multivan czy 14,5cm albo gość o pozytywnej energii ) wzbudzała salwy śmiechu. Tego śmiechu było właśnie najwięcej i klimat wyprawy się na nim opierał przez cały czas. Gdybym tylko opisywał śmieszne sytuacje z tej wyprawy to było by tergo kilka razy więcej niż obecny opis wyprawy więc myślę że będziemy mieli co wspominać Usmiech
Za to wszystkim dziękuje jako ekipie i każdemu z osobna że ją taką stworzyli bo bez tego była by to wyprawa bardzo męcząca. Cieszę się że pojechałem z takimi ludźmi Okok

Ogromne podziękowania też dla Jacka Żbikowskiego ze stoczni Skylla za pożyczenia łodzi i jej przygotowanie do wyjazdu bo bez tego wyprawa by się w ogóle nie mogła odbyć.
Mariuszowi za pomoc i zabranie teściowej do Polski a Mateuszowi i Krzyśkowi za przetransportowanie łodzi do Paryża.
Tomkowi i Emilowi za zabranie części naszych gratów a drugiemu Tomkowi i Przemkowi za umilenie drogi powrotnej. Kasi za to ze z nami wytrzymała beka
Tak naprawdę tych podziękowań za wiele rzeczy mogło by być więcej ale nie będziemy publicznie nimi zanudzać.

Teraz trochę o sprawach technicznych.
Na Małym Rodanie 300 dni w roku ostro wieje więc wybierając się tam na krótki czas ( dwa czy 3 dni) lepiej to robić na wariata w ostatniej chwili gdyż jest to łowisko o wielkim potencjale.
Miejscówki "rekordo dajne" są zajęte przez cały sezon i trzeba mieć wiele szczęścia żeby na takiej usiąść. Bojki są wywożone na drugą stronę rzeki i trzeba uważać przy trollingu. W strefie morskiej nie trzeba licencji i można trollingować.
Najlepsza baza na Rodanie Małym nie przyjmuje nowych ludzi ( tam gdzie padł 273cm) a druga baza ma kiepskie warunki i daleko do fajnych łowisk.

Na Ebro wprowadzili od tego roku zakaz trollingu więc wszystkie ekipy wybierają się na trolling w górę rzeki powyżej mostu na Ciprianie. Ekipy trollingowe od mostu prowadzącego do Caspe do mostu na Ciprianie widuje się rzadko natomiast powyżej są normą.
Nie wolno też już używać kotwic ( tylko w woblerach i w fabrycznych zestawach na vertikal wolno).
Hiszpania zaczyna być coraz bardziej absurdalna gdzie z jednej strony ekolodzy chcą wytruć całą populację suma, karpia, sandacza i innych gatunków obcych ( na niektórych jeziorach już zaczęli i jest to rzeź) a z drugiej ograniczają możliwości łowienia tych gatunków do maximum. Wędkarze oczywiście sobie z tym radzą tak jak i na każdym innym łowisku europy ale niesmak pozostaje kiedy dowiadujemy się o kolejnym zakazie.

Na wyjazd sierpniowy proszę wszystkich o zaopatrzenie się w przynęty do Vertikala ( jeśli ktoś chce być szkolony z łowienia za pomocą kwoka) gdyż strata 3 moich przynęt u mnie to 60euro z własnej kieszeni.
Każdy też niech pomyśli o rosówkach do vertikala gdyż to przynęta dozwolona a tam bardzo droga i ich brak doskwierał nam cały czas pomimo iż mieliśmy ponad 500szt. Ja na sierpień biorę tylko dla siebie.
Jeśli chcecie łowić na kwoka z efektami to proszę nauczcie się chociaż właściwie pukać gdyż nie każdy da radę tak szybko jak Mariusz czy Tomek. Reszta będzie na szkoleniu po którym powinniście dać radę wyłowić swoje pierwsze sumy na tą metodę.
To samo się tyczy woblerów, nie pożyczam już moich gdyż po takiej wyprawie nie mam najskuteczniejszych modeli na Sekwanę. Polecam woblery Czesława gdyż są sprawdzone i cholernie skuteczne ( Czesiu zabierz proszę trochę ich nad Ebro dla maruderów) ale jest mi obojętnie jakie kto będzie miał, byle miał jeśli chce się szkolić. To samo dotyczy wędek, można je wypożyczyć w bazie, ja moich nie pożyczam Usmiech

Jeśli chodzi o wyjazd to już całe podsumowanie i jeszcze raz dziękuje wszystkim oraz każdemu z osobna za wszystkie dobre rzeczy które mnie tam od Was spotkały Usmiech
Pozdrawiam i mam nadzieję że z każdym z Was się jeszcze zobaczę Usmiech
Metoda na suma
Kołowrotek sumowy
Wędka na suma

Na pytania odnośnie sprzętu i wszystkie inne związane z poławianiem suma odpowiadam TYLKO NA FORUM
 

Hirko1990

Offline

Pięknie było ale szybko się skończyło Usmiech dziękuję za możliwość udziału w tak fajnej przygodzie !!
 

Artur Betcher

Offline

Ja się cieszę że z nami byłeś, że razem się bawiliśmy i za kupę śmiechu które było Usmiech
Metoda na suma
Kołowrotek sumowy
Wędka na suma

Na pytania odnośnie sprzętu i wszystkie inne związane z poławianiem suma odpowiadam TYLKO NA FORUM
 

Artur Betcher

Offline

Dobre kwoki robi Robert Kieras, jest o tym na forum, kilkadziesiąt sumów wykwoczyły na naszym wyjeździe a kosztują połowę lub mniej niż fabryczne.
Metoda na suma
Kołowrotek sumowy
Wędka na suma

Na pytania odnośnie sprzętu i wszystkie inne związane z poławianiem suma odpowiadam TYLKO NA FORUM
 

Artur Betcher

Offline

Byłbym zapomniał Haha
Do kwoka nie tylko sumy nam wychodziły ale to Tomek Wach mógłby coś nam o tym powiedzieć beka

Dowiedziałem się też że mam 5 biegów w aucie beka

Mam już przyjaciół w osadzie nad Rodanem beka

Takich sytuacji była masa a to że od śmiechu tak nas szczęki bolały że mówić nie szło było sporo grin
Metoda na suma
Kołowrotek sumowy
Wędka na suma

Na pytania odnośnie sprzętu i wszystkie inne związane z poławianiem suma odpowiadam TYLKO NA FORUM
 

Jacek Gebala

Offline

Świetny wyjazd. Okok Chyba optymalne połączenie wszystkiego ! Gratulacje dla uczestników i organizatora/organizatorów Oklaski
"Jeśli chcesz być szczęśliwy godzinę, to się upij. Jeśli chcesz być szczęśliwy trzy dni, to się ożeń. Jeśli chcesz być szczęśliwy całe życie, zostań wędkarzem... " O.Pavel
 

Lukasz Reczek

Offline

Wyprawa Super Gratulacje dla WszystkichOklaski
Łukasz Reczek
 

Artur Betcher

Offline

Jacek Gebala napisał(a):

Świetny wyjazd. Okok Chyba optymalne połączenie wszystkiego ! Gratulacje dla uczestników i organizatora/organizatorów Oklaski


Największe gratulacje należą się uczestnikom że ze mną wytrzymali grin

90% wyjazdu to kwok, teasery z rosówkami i szkolenie.
Wszyscy bez wyjątku byli nowicjuszami w tym temacie a ja na łodzi wymagam perfekcji w wykonywaniu wszystkiego. Zapominam często o tym że wielu może to sprawić problem ( to moja wielka wada). Irytuję się jak ktoś podepcze wędkę, nie wykona czegoś na czas jak mamy dosłownie sekundę na reakcję kiedy wybija do góry duży sum itp itd. Mieli ze mną przez to krzyż pański beka Wszyscy jednak bez wyjątku po czasie dawali rade i to na piątkę. Jeśli tylko wyciągną z wyjazdu odpowiednie wnioski to żadnemu z nich Ebro, Sekwana i Rodan nie będą już potrzebne bo poradzą sobie śmiało na polskich łowiskach. Każdy z nich dokładnie był instruowany z obsługi i czytania echosondy, pracy przynętą. Pozostaje dojście do wprawy w samym kwoczeniu i wytypowaniu łowiska co jest przy tej metodzie niezwykle proste a zarazem pozwala ładnie zlokalizować stanowiska do późniejszych zasiadek stacjonarnych i trollingowych. Myślę że to największy plus tej wyprawy.
Metoda na suma
Kołowrotek sumowy
Wędka na suma

Na pytania odnośnie sprzętu i wszystkie inne związane z poławianiem suma odpowiadam TYLKO NA FORUM
 

Hirko1990

Offline

Ja to bardziej kwota będę używać do wykwoczenia tych ,, parkingów" niż suma wysmiewacz
 

Michal Sip

Offline

Pięknie połowiliście panowie, super wyprawa- zazdroszczę Oklaski Na drugi rok choćby paliło się , waliło, jadę z wami. Jeszcze raz gratki.
 
Do góry

Przejdź do forum:

Hosting zdjęć wędkarskich

Wędkarski hosting zdjęć
Wygenerowano w sekund: 0.76
35,325,031 unikalne wizyty