Portal sumowy - wędkarski, dla wędkarzy i nie tylko


Portal ludzi z pasją tworzony przez ludzi z pasją

Uprzejmość męska: najwytworniejsza forma fałszu. -Julian Tuwim


Logowanie

Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło

Ostatnie Fotki

Nowy Rekord
Nowa broń na wąsale ;o)
Sum 223cm z Sekwany
bojki
Sum z Wisły 2017
Wisła 2017
Wisła 2017

Na forum na skróty

Witamy na stronie poświęconej rekinowi słodkowodnemu ;)

Na tym forum dowiecie się jak złowić suma, jaki potrzebujecie sprzęt do tego celu, jakich metod najlepiej użyć do łowienia tej ryby, a także zobaczycie duże sumy łowione przez naszych użytkowników, rekordowe sumy w Polsce i na świecie i wiele innych informacji dotyczących Suma Europejskiego i nie tylko. Zapraszamy wszystkich do zarejestrowania się i aktywności na Naszym Portalu.

Bojka od A do Z - Czyli cała prawda o tej metodzie na suma

NEWSY OGÓLNE


Bojka od A do Z - Czyli cała prawda o tej metodzie na suma


Bojka jest to metoda która stosowana jest od lat przy połowie suma. Mało która metoda połowu suma może się poszczycić takimi osiągami jak właśnie metoda przy użyciu bojki.
Dla nas , ludzi których celem jest złowienie suma jest to metoda wręcz idealna a jej jedynym mankamentem jest to że konieczne przy postawieniu zestawu jest użycie łodzi.
Od kiedy w wędkarstwie sumowym zaczęto stosować metodę na suma z bojką wyniki wielu sumiarzy poszybowały w górę. W niedługim czasie stała się ona najlepszą metodą stosowana przy połowie suma. Dlaczego?? Zadecydowało o tym wiele czynników takich jak umiejscowienie żywca idealnie w miejscu i na głębokości która nas interesowała, naturalna praca żywca która przekłada się na częste ataki suma jak i sama efektowność brań przy stosowania tej metody przy łowieniu sumów. W tym temacie znajdziecie instrukcje krok po kroku jak zmontować zestaw na bojkę i jak się przygotować do stosowania tej metody.
Pokażemy też prawdziwe efekty jakie osiągnęli użytkownicy tego forum stosując tą metodę gdyż napisać temat jest niezwykle łatwo, nieco trudniej pokazać że ma się w tym temacie doświadczenie i efekty a tylko wtedy temat staje się wiarygodny.
Mam nadzieję że news ten będzie na tyle wyczerpujący że rozwieje wiele wątpliwości związanych z tą metodą. Metoda na bojkę była moją najbardziej płodną metodą roku 2010 czyli od chwili kiedy zaopatrzyłem się w ponton do wywózki. Wcześniejsze moje efekty nie były złe ale używanie tej metody potrafi zwielokrotnić nasze wyniki tak więc warto gruntownie ją przestudiować i przetestować.
Zapraszam zatem do lektury :)

Przygotował: Artur Betcher alias Avallone

Sekwańskie sumy - moje początki i ewolucja wędkarska



Sekwańskie sumy - moje początki i ewolucja wędkarska


Moja historia z wędkarstwem zaczęła się dawno temu kiedy byłem jeszcze małym dzieckiem i tu chyba nie różni się od większości podobnych historii gdyż jako dzieci często chłoniemy wszystko co oderwie nas od betonu.
Były to czasy kiedy bambus który dostałem w spadku po wujku (nawet nie pamiętam czy był on od wujka) był szczytem moich marzeń. Mocne wędki robiliśmy sami z takich 1.5m kijów z włókna szklanego o grubości 1cm które po prostu były używane przez rolników do grodzenia krów na pastwisku pod napięciem elektrycznym.
Kiedyś będąc kajtkiem poszedłem z dwoma kolegami na bagna z drugiej strony jeziora Żychce w którym wiadomym było że znajdują się sumy i krążyły legendy że wyciągnięto tam w latach kiedy nas nie było na świecie suma pod 100kg. Po drodze wpadłem po pachy w bagno i ratowali mnie moi kompani (bodajże Krzysiek Naumowicz mnie wyciągnął) i mimo iż cały mokry to z wędkowania nie zrezygnowałem. Koledzy kulturalnie zarzucili spławiki na ploteczkę i od czasu do czasu coś ciągnęli. Ja będąc zupełnym laikiem mającym kilka lat (bodajże 9) i mając do dyspozycji wujkową wędkę z pastucha dla krów zaopatrzoną w spławik wielkości prawie ze piłki do siatkówki a także kotwicę większa od własnej dłoni założyłem na hak kilkadziesiąt dorodnych rosówek własnoręcznie wykopanych wzbudzając powszechny śmiech moich kompanów.

Przygotował: Avallone

Fartowne Caspe

grudzień 18 2010 Użytkownicy Artur Betcher
Fartowne Caspe
Fartowne Caspe


...Tymczasem zaczęło robić się późno. Co prawda jeszcze świeciło ale dzień kończył się szybko. Zaczęły znowu dzwonić telefony z pytaniami. Bierze? Gdzie łowicie? Jaka pogoda? A próbowaliście tam i tu? Generalnie masa pytań bo to przecież Caspe, więc jak może nie brać? I nagle bum!!! Niesamowicie tępe puknięcie i pusto. Pół sekundy przerwy i siedzi znowu! Ale jazda! Mam! Krzyczę do Krzyska żeby kończył rozmowy telefoniczne i zabrał się za jakieś reżyserowanie. Pompa niesamowita. To coś przykleiło się do dna i tyle. Nie trwało to zbyt długo bo sprzętowo byłem jako tako przygotowany. I zaczęło się "maja - twaja". 15 minut nudnawej walki. W duchu myślałem, żeby miał ponad dwa metry. Obiecałem nawet mojej żonie, że jak złowię takiego wielkiego wąsacza to się z nim wykąpię. Najlepsze dopiero przyszło. Oderwałem wąsacza od dna i wszystko zaczęło nabierać kolorów.

Przygotował: Saalar

Sum 206 cm na spinning

wrzesień 16 2010 Użytkownicy Artur Betcher
Użytkownicy


Sum 206 cm na spinning


Jako że wszystkie moje wędki nadające się do spina na sandacza uległy destrukcji wziąłem ze sobą mój spinning na suma Shimano Beast Master BX 240cm 150gr i mój ulubiony jerk (w zasadzie dopiero niedawno dowiedziałem się że to nie jerk, a wobler bezsterowy) który to okazał się już kilka razy niezawodnym kilerem na tęgie wąsacze.
Zamiast skupić się na obserwowania mistrza kogutów w akcji zająłem się jak zwykle poławianiem wąsaczy ( to jest silniejsze ode mnie ).
Przy którymś rzucie poczułem nagłe puknięcie a po tym agresywny atak.

Przygotował: Avallone

Wędkowanie ze Stefan Seuss

NEWSY OGÓLNE


Wędkowanie ze Stefan Seuss


My sumiarze, to wąskie grono wśród wędkarzy, których interesuje połów tego największego drapieżnika słodkowodnego, jakim jest sum. Poławianie z wybitnym i znanym nie tylko w Europie sumiarzem, to nie lada gratka i zaszczyt. Taką okazję miał Mario i oto jego relacja.

"Stefan pyta czy chce piwo? Ba pytanie oczywiście że chce ;) ale już po wypiciu pierwszego łyka mi się odechciało, cieple jak cholera. Pytam go więc czy chce zimnego browara? Odpowiada że on nie ma, wiec dzwonię do brata i mówię mu że za godzinę będzie z dostawa.
Po około 15 minutach mam branie lecz źle zaciąłem, po kolejnych 10 minutach to samo. Około 21:35 jest!! Siedzi!! Uśmiech od ucha do ucha i holuje rybkę a po 5 - 7 minutowej walce już jest przy łódce. Stefan go klepnął w głowę ( podobno tak się sprawdza czy ryba ma ochotę na dalsza walkę i czy nie będzie stawiać większego oporu przy wciąganiu jej na łódkę) na co sum zrobił odjazd. Doholowany po raz kolejny zostaje wciągnięty na łódź. Kilka fotek i rybka wraca do wody.
Gratki od Stefana i łowimy dalej, około 22 dzwoni brat że jest na miejscu, podpływamy więc do brzegu odbieramy i piwko"

Przygotował: Mario

Siła hamulca w stałoszpulowym kołowrotku sumowym

Siła hamulca w stałoszpulowym kołowrotku sumowym

Siła hamulca w stałoszpulowym kołowrotku sumowym



Wielokrotnie poszukiwałem informacji na temat mocy hamulca w interesujących mnie modelach kołowrotków które chciałem zakupić do polowania na suma ale niestety bardzo rzadko udawało mi się tą informację znaleźć. Z czego to wynikało? Po prostu producenci bardzo rzadko podają te dane gdyż mogło by to zniechęcić potencjalnych nabywców do zakupu takiego kołowrotka.



Jeśli chodzi o kij to nie jest on najważniejszą rzeczą w zestawie sumowym i w przedziale od 150 do 250zł idzie już kupić sporo kijaszków które to spełnią całkowicie nasze oczekiwania, tak samo w przypadku linki głównej gdyż brednie że bez plecionki suma się nie wyciągnie to można między bajki włożyć. Kogo nie stać kupuje żyłkę 0.50 do 0.60 i też swoje zadanie spełni nawet na sporawym okazie suma.



Inaczej się sprawa ma jeśli chodzi o kołowrotek na suma. Tutaj zazwyczaj stosuje się hol siłowy i jakość jego wykonania i jego moc adekwatnie przekłada się na trwałość i żywotność......




Przygotował Artur Betcher

Wyprawa nad Caspe 2007 by Paco ;)

Wyprawa nad Caspe 2007 by Paco ;)

Wyprawa nad Caspe 2007 by Paco ;)



Zbiornik zaporowy Caspe ( Hiszpania, Aragonia) utworzony został na rzece Ebro, która wypływając z Gór Kantabryjskich, wpływa po 910 km do Morza Śródziemnego. Teren zalewiska ma powierzchnię 80 km2 i średnią głębokość 6-10 m.
Rybostan Caspe jest szacowany na ok. 5 mln sztuk czarnych bassów, 5 mln sandaczy, 33 mln karpi i 5 mln sumów - co gwarantuje nie lada emocje!

Na naszą wyprawę zdecydowaliśmy się jeszcze w listopadzie 2006 roku.

Od tamtej pory zbieraliśmy ogólnie wszystkie dostępne informacje, które mogłyby nam pomóc w złowieniu ryby życia - informacje dotyczące wycieczki, sprzętu i przede wszystkim technik połowu.

A zaczęło się tak...



Przygotował Paco


Reklama w zamian za zniżki dla stałych użytkowników portalu.

Aktualnie online

Gości online: 25

Użytkowników online: 0

Łącznie użytkowników: 8,011
Najnowszy użytkownik: elzbieta

Shoutbox

Musisz zalogować się, aby móc dodać wiadomość.

21 listopad 2017 10:36
Powitać Usmiech

20 listopad 2017 21:26
Witajcie.

20 listopad 2017 20:37
Dobry Usmiech

20 listopad 2017 18:57
Witam

20 listopad 2017 16:07
Powitać.

19 listopad 2017 21:47
witam

18 listopad 2017 20:52
Dobry Usmiech

18 listopad 2017 16:58
Witam

18 listopad 2017 01:03
witam

16 listopad 2017 16:35
Witam

Archiwum shoutboksa

Wyprawy autokarowe Norwegia

Wyprawy autokarowe Norwegia

Nasz baner

Forum Sumowe - portal sumowy
Wygenerowano w sekund: 0.08
27,930,755 unikalne wizyty