Nawigacja
Dopasuj stronę do swojego ekranu

Słoneczny panel
Imieniny obchodzš:
Teodor, Anastazy, Wiktoria, Asteriusz, Bernardyn, Saturnina, Iwo, Bronimir, Rymwid, Józefa
Teodor, Anastazy, Wiktoria, Asteriusz, Bernardyn, Saturnina, Iwo, Bronimir, Rymwid, Józefa
4:38
20:22·Dzień trwa:
15 Godzin 44 minut
15 Godzin 44 minut
Jest dłuższy od najkrótszego dnia o: 2:42
Dane dla:
Sandomierz
Szerokość: 50°41 N
Długość: 21°45 E
Sandomierz
Szerokość: 50°41 N
Długość: 21°45 E
Ostatnie Fotki
Znajdź nas!
Polecane strony
Strony Wyróżnione
Przetłumacz stronę
Losowy cytat
Gdziekolwiek zapragniesz ujrzeć oblicze Boga, tam je zobaczysz. -Paulo Coelho
Logowanie
Aktualnie online
· Gości online: 10
· Użytkowników online: 0
· Łącznie użytkowników: 3,513
· Najnowszy użytkownik: maar
· Użytkowników online: 0
· Łącznie użytkowników: 3,513
· Najnowszy użytkownik: maar
Reklamy Google
OCEŃ FORUM SUMOWE
Strona partnerska
OCEŃ PIKE FINDER
Shoutbox
Musisz zalogować się, aby móc dodać wiadomość.
20 maj 2012 00:55
Dobranoc. 

20 maj 2012 00:27
Dobranoc.
20 maj 2012 00:06
Dobrej nocy 

19 maj 2012 23:42
Sto Lat Sto Lat Sto Lat , co by Nam się Zdrowo Żyło i Stu Kilogramowe Sumy Łowiło.
19 maj 2012 23:30
Siema.
19 maj 2012 21:58
Dobry wieczór 

19 maj 2012 20:48
Witam 

19 maj 2012 19:46
Witam
19 maj 2012 14:25
Witam 

19 maj 2012 09:18
Zaraz wyjazd na karpiczki. 

Nowi użytkownicy
Nasz baner
Przelicznik
Reklama Google
Reklama w zamian za zniżki dla stałych użytkowników portalu.
Szczegóły w tym temacie: Zniżki dla stałych użytkowników portalu
Poleć Forum Sumowe
Reklama Pracowni Radbuildingu w zamian za zniżki dla stałych użytkowników portalu.
Szczegóły w tym temacie: Zniżki w Pracowniach Rodbuildingu dla stałych użytkowników portalu
195cm i 50kg mojego szczęścia
Kolejny piątek i jestem znów umówiony z Wojtkiem na rybki. Ja mam dotrzeć nad wodę wcześniej, tak na piętnastą, ale niestety utykam w korku na trasie... Wojtek w tym czasie przemyka już nad wodę i dzwoni do mnie, że niestety miejsce jest zajęte. Nie wie za bardzo, co ma robić, wiec ja mu na to, żeby poszedł i zapytał, czy zostają na nockę? Bo jak nie, to niech staje obok i po prostu poczekamy jak się zwiną. Po krótkim czasie dzwonię do Wojtka i słyszę, że państwo są tylko rekreacyjnie i o osiemnastej się zwijają, ale miejsce sobie zarezerwował jakiś pan??? No śmieszne... A co to hotel jest? Że się rezerwuje? Moja odpowiedź była prosta. Zaraz tam dotrę, bo już wjeżdżam do Tomaszowa i tylko wpadnę do domu po sprzęt i zaraz tam jestem.
Po dojechaniu na miejsce zastaję faktycznie rodzinkę wygrzewającą się na słoneczku i pana co łowi sobie na spławiczek....
Oni na to, że nie ma żadnego problemu, bo i tak zaraz się zwijają do domu.
Wiec stawiam samochód z boku i dzwonię do Wojtka, żeby podjechał. Postawienie zestawów idzie mi jakoś marnie, bo przy zarzucaniu urywam z trzy zrywki przywiązane do kamieni, no ale ostatecznie jest OK.
Wędki stoją już na podpórkach...

i rozbijamy obozik w postaci dwóch foteli i parasola.

Nagle odzywa się dzwonek... Patrzymy, a tu wędka zaczyna giąć się ku wodzie...
Spokojnym i opanowanym krokiem - by nie wzbudzać podejrzeń u tubylców - podechodzimy do wędki. Zacinam... No i jest... Czuję, że to jest ładna sztuka.
Szybki demontaż dzwonka i zaczynam hol. Odjazdy piękne, do tego strzały z ogona i nagle jest... Pokazuje się na powierzchni wody wir, jest i ogon. Raczej jego koniuszek... Serce szybciej bije, lecz w końcu pokazuje się w całości i pozostaje jedynie podebranie ryby. Wojtek nie może znaleźć rękawiczek, wiec przekazuję mu wędkę i mówię, żeby trzymał mocno bo nie jest mały. Idę do autka po rękawice, lądujemy rybę cichutko na matę, ale w wodzie, tak by nikt nie widział. Wiążemy go na sznurek i zostawiamy do rana. Siedząc na krześle i wspominając niedawno minioną chwilę, ciągle nurtuje mnie, ile on ma i ile waży? Na pozostałych wędkach do samego rana nic się nie dzieje, prócz szarpania się samych żywczyków. Rankiem wyciągamy mate i zaczynamy mierzenie i ważenie.
Przykładamy najpierw miarkę. Pokazuje 195cm. Szok. Znów jest pobita życiówka...
Kolej na wagę, a ona pokazuje 50kg.

Moje szczęście po prostu zaczyna sięgać zenitu...
Wojtek bierze aparat w dłoń i zaczyna cykanie zdjęć. Trzęsą mu się ręce i mówi, że nie wie jak te zdjęcia wyjdą, bo cały chodzi...





I na wolność Haha.
Kolejna zasiadka po prostu rewelacyjnie udana. Jahoooo.

Wojtku, dziękuje Ci za pomoc i za miło spędzony czas nad wodą a także za sesję. Ten sezon jest po prostu rewelacyjny.
Do komentowania materiału zapraszam na forum, czyli tu: 195cm i 50kg mojego szczęścia
Przygotował: Łukasz Karliński alias Maly
Po dojechaniu na miejsce zastaję faktycznie rodzinkę wygrzewającą się na słoneczku i pana co łowi sobie na spławiczek....
Oni na to, że nie ma żadnego problemu, bo i tak zaraz się zwijają do domu.
Wiec stawiam samochód z boku i dzwonię do Wojtka, żeby podjechał. Postawienie zestawów idzie mi jakoś marnie, bo przy zarzucaniu urywam z trzy zrywki przywiązane do kamieni, no ale ostatecznie jest OK.
Wędki stoją już na podpórkach...

i rozbijamy obozik w postaci dwóch foteli i parasola.

Nagle odzywa się dzwonek... Patrzymy, a tu wędka zaczyna giąć się ku wodzie...
Spokojnym i opanowanym krokiem - by nie wzbudzać podejrzeń u tubylców - podechodzimy do wędki. Zacinam... No i jest... Czuję, że to jest ładna sztuka.
Szybki demontaż dzwonka i zaczynam hol. Odjazdy piękne, do tego strzały z ogona i nagle jest... Pokazuje się na powierzchni wody wir, jest i ogon. Raczej jego koniuszek... Serce szybciej bije, lecz w końcu pokazuje się w całości i pozostaje jedynie podebranie ryby. Wojtek nie może znaleźć rękawiczek, wiec przekazuję mu wędkę i mówię, żeby trzymał mocno bo nie jest mały. Idę do autka po rękawice, lądujemy rybę cichutko na matę, ale w wodzie, tak by nikt nie widział. Wiążemy go na sznurek i zostawiamy do rana. Siedząc na krześle i wspominając niedawno minioną chwilę, ciągle nurtuje mnie, ile on ma i ile waży? Na pozostałych wędkach do samego rana nic się nie dzieje, prócz szarpania się samych żywczyków. Rankiem wyciągamy mate i zaczynamy mierzenie i ważenie.
Przykładamy najpierw miarkę. Pokazuje 195cm. Szok. Znów jest pobita życiówka...
Kolej na wagę, a ona pokazuje 50kg.

Moje szczęście po prostu zaczyna sięgać zenitu...
Wojtek bierze aparat w dłoń i zaczyna cykanie zdjęć. Trzęsą mu się ręce i mówi, że nie wie jak te zdjęcia wyjdą, bo cały chodzi...





I na wolność Haha.
Kolejna zasiadka po prostu rewelacyjnie udana. Jahoooo.

Wojtku, dziękuje Ci za pomoc i za miło spędzony czas nad wodą a także za sesję. Ten sezon jest po prostu rewelacyjny.
Do komentowania materiału zapraszam na forum, czyli tu: 195cm i 50kg mojego szczęścia
Odwiedzili nas w ciągu ostatnich 24 godzin
W ciągu ostatnich 24 godzin odwiedziło nas 231 użytkowników:
adamasa13,
Artur Betcher,
Tomek Baciur,
fotoamator,
Cezary Karpinski,
menio55,
bodzio,
Michal Gorski,
Slawek Ziolkowski,
Karol Krause,
cycu20,
KamilM,
Tomasz Zukowski,
JakubD,
Kasia Dziarek,
Wojtek Hanaczewski,
Tomas21,
maro,
Lukasz Polecki,
kapitan,
Tomasz Jacek Marek,
Fishing-Fun,
Slawomir Polowczyk,
gvb,
Jacek Bartnik,
Janek,
robix,
piwolub,
Krzysiek Zienkiewicz,
Wojciech Turowski,
Pawel Jurny,
markolini,
saikei,
pietiabo,
Slawomir Tabor,
Irek Walczyk,
pg69,
Tomek Sokolowski,
j1001,
Jan Brzozowski,
cubes,
maciejo,
neor,
Lukasz Karlinski,
Pold3k,
suchy1912,
Pawel Szostak,
Rafal Skupien,
Henko44,
Artur Kiersnowski,
cius1,
robertneo,
Jozef Pojedyniec,
jarekj74,
cris,
bjacek,
mari 78,
kaczorr666,
evox,
Jan Klusek,
jbk666,
JanuszW6666,
Jaroslaw Latocha,
milloo1,
baldi26,
Grzegorz Michalak,
Rafal Tchorzewski,
TomekM,
DarekB64,
Tomek Sztanka,
Daniel Hankiewicz,
mozambik67,
oscar19,
Kazimierz Pajak,
Atartu,
Andrzej Kossakowski,
sew,
yaro,
Robert Fitzner,
Tadek Kwiatkowski,
miachlur1,
krynio,
luk941,
gustaw06,
Lukasz Kwapisz,
zizu48,
Robert Dubis,
Lukasz Trzpiola,
grzegorzv6,
sono2020,
Mariusz Bednarski,
siluro,
Skoorpion,
Zbigniew Zgliniecki,
darekgliwice,
Mario,
suszek,
hege,
Krystian Kujawa,
Forti,
Tajfun,
skaut0807,
gruby1,
wasion,
sol321,
Mikolaj Wegnerowicz,
skunio87,
Marcin Fokt,
Filip Kaminski,
Miszka1987,
bluu,
esox,
szuwarek,
@Jaco,
wizard,
Piotr Koroluk,
zyzio,
sirwolf78,
Piker,
Marcin Goraj,
woytek60,
Bartek Babiarz,
sumik777,
piter488,
Witold Wujek,
Blazej Borkowski,
zibi,
fishmaniak,
witek2384,
lechu,
rysy,
bili198122,
Doman,
torque,
drek91,
magister_123,
benas,
macius3925,
Mariusz Zawadzki,
dabek73,
Lukasz Szlafka,
banisher10,
doktor,
salto,
januszstropek,
DamianeQ,
ememiks,
romek35,
ral07,
slawek1324,
Maciej Baranski,
bercik,
lukson,
Wilczur,
mikok,
Jaroslaw Gielzak,
Marcin Zakrzewski,
krystek21,
januszw65,
henesi,
hajduk793,
Kamil Bilinski,
jack,
kasko43,
Wawer82,
Krzychu80,
pawel85,
konar2009,
martynski,
saken,
darobjj,
leb,
korne1,
Zyggaa,
bobik24,
fishing101,
Gajos2137,
jacek601,
Arek Pawlak,
adam,
barteekkk007,
GARY,
Leslaw Smiertka,
pablo20,
Adrian89,
Miroslaw Gagalski,
mirek942,
espe,
qmaniek,
bazyloss,
Slawek Pietras,
kondzio1b,
rom83,
Eugeniusz,
bert 64,
piter8204,
smialy111,
Adam Narog,
netlest,
elmateo,
eryk12,
Robert Bak,
Hubert Chamczyk,
1aniol,
Klosu31,
nikoafc,
jerry3374,
Tomasz Sanocki,
BROWAReq,
BOOROV,
bodo26,
Sergiusz Kasprzyk,
Visegard,
jurus,
Krzysztof Krawczyk,
piksel6,
maniuni3,
testowe2,
sum2011ns,
slodziaksos,
Kamil Stasiak,
bu_bu4,
Tomy,
Piotrek Sudol,
poussignac,
raskolnik,
Hubert,
Martin94,
Slawomir Jozwiak,
Czesiu,
Wileminka II




















