Wyjazd grupowy Ebro 2017 - Relacja | Forum sumowe


Portal ludzi z pasją tworzony przez ludzi z pasją

"Twarz m?ska, brutalna..Brutalna! Ale m?ska.. Niewolnico, kl?knij na kolana! Oj, nie zaznasz ty dzisiaj lito?ci od swojego Pana - Szatana! Pa?dziocha Mariana.." Marian Pa?dzioch


Logowanie

Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło

Ostatnie Fotki

Sumik 131cm
Sum ok. 30kg
Sum ok. 30kg
Nowy popychacz pontonowy ;o)
Sumy na woblery Sowa
Dwa razy 2m+ na Sow?
Rekordowy sandacz na Woblera Sowa
Nasza moc w polaczeniu z Woblerami Sowa

Na forum na skróty

Wynajm? ?ódk? w Pary?u w celach w?dkarskich i turystycznych

Wynajm? ?ódk? w Pary?u w celach w?dkarskich i turystycznych Wynajm? ?ódk? w Pary?u w celach w?dkarskich i turystycznych
Kliknij w obrazek ?eby zobaczy? szczegó?y

Witamy na stronie po?wi?conej rekinowi s?odkowodnemu ;)

Na tym forum dowiecie si? jak z?owi? suma, jaki potrzebujecie sprz?t do tego celu, jakich metod najlepiej u?y? do ?owienia tej ryby, a tak?e zobaczycie du?e sumy ?owione przez naszych u?ytkowników, rekordowe sumy w Polsce i na ?wiecie i wiele innych informacji dotycz?cych Suma Europejskiego i nie tylko. Zapraszamy wszystkich do zarejestrowania si? i aktywno?ci na Naszym Portalu.

Wyjazd grupowy Ebro 2017 - Relacja

listopada 09 2017 NEWSY OGÓLNE Artur Betcher
Wyjazd grupowy Ebro 2017 - Relacja

Wyjazd grupowy Ebro 2017 - Relacja



Witam wszystkich i po pierwsze bardzo przepraszam ?e napisanie relacji z naszego zlotu nad Ebro w 2017r trwa?o tak d?ugo.
Powodów tej zw?oki jest sporo, niektóre osobiste a niektóre po prostu nie zale?a?y ode mnie.
Dobrze si? jednak sta?o bo gdybym t? relacj? napisa? na gor?co to mocno wygarn?? bym zarówno kilku uczestnikom ( raptem ze trzem co jest ?wietnym wynikiem jak na 30 osób ) jak i bazie gdzie byli?my.
Oczywi?cie jak zwykle napisze dok?adnie tak jak by?o, czyli bez koloryzowania wi?c de facto ta relacja nie wszystkim si? spodoba ale te? ju? z wi?kszym umiarem zamierzam to zrobi? ni? gdybym to napisa? od razu po przyje?dzie z wyprawy.
W relacji nie b?dzie wielu zdj?? bo i nie ma co pokaza?. To jedno które wstawiam jest robione 200m od brzegu w miejscu gdzie kiedy? by?o 8m wody i gdzie wywozili?my zestawy.

Wyjazd nad Ebro, Wyprawa nad Ebro



Pierwsza niefajna na wyprawie rzecz zdarzy?a si? ju? na trasie w Niemczech. Kto? przesadzi? z alkoholem i po prostu zarzyga? dwa siedzenia. To nic ?e tr?bili?my od dawna ?e w autokarze nie ma chlania, jaki? wieprz sobie z nakazów i zakazów nic nie robi? bo przecie? on jest najwa?niejszy i on mo?e. Reszta chc?c nie chc?c musia?a w tym autokarze znosi? te aromaty i cho? wsio koledzy za wieprza wyczy?cili to jednak ca?a ta sytuacja wzbudzi?a niesmak.
Zabrak?o najzwyklejszej przyzwoito?ci i umiaru. Jeden z uczestników po tej sytuacji dzwoni? do rodziny ?eby mu bilet z Pary?a za?atwili z powrotem do Polski a ?e to si? nie uda?o to przez ca?y wyjazd mia? humor jaki mia? (nawet wybuch?) i jako? teraz po czasie mu si? nie dziwi?.
Mimo wszystko w Pary?u po przyje?dzie atmosfera by?a fajna i pozna?em sporo naprawd? mi?ych i fajnych ludzi a tak?e zobaczy?em wielu których ju? zna?em z poprzednich wyjazdów. Tu okazyjnie wielkie podzi?kowania dla Kingi która o nic nie proszona chwyci?a za ?cier? i pomog?o Kasi sprz?tn?? dom przed wyjazdem do Hiszpanii ( rewan? wkrótce u nas w Pary?u bo my cenimy tych którzy maj? serce).

Sama droga do Hiszpanii min??a szybko ( oprócz tego ?e wystrzeli?a nam opona w autokarze 30km przed przyjazdem do bazy i tu wielkie podzi?kowania dla Radka który jako kierowca ci??arówki pomóg? wymieni? opon?) ale to co zastali?my budzi?o groz?. Wiedzieli?my ?e woda spad?a o kilka metrów i nic z tym oczywi?cie zrobi? nie mogli?my bo wyjazd planowany jest kilka miesi?cy wcze?niej ale mimo wszystko widok strumyka który kiedy? by? rzek? przera?a.
To jednak nie by?o najgorsze. Najgorsze dopiero na nas czeka?o. Okaza?o si? ?e w dzie? naszego przyjazdu przesta?a dzia?a? jaka? pompa i wody w kranach albo nie ma albo leci breja br?zowa o zapachu pelletu i chloru w ilo?ci pozwalaj?cej domniema? ?e by? to sam chlor wymieszany z pelletem.
O ile tak? wod? sz?o spu?ci? wod? ( wtedy kiedy w ogóle lecia?a) z kibla to mycie si? w niej by?o odra?aj?ce i mia?em cich? nadzieje ?e baza podstawi jaki? beczkowóz z czysta woda. Tak si? nie sta?o i wielokrotnie do ko?ca naszego wyjazdu wody brakowa?o ( tej brei a nie wody) a wi?kszo?? ludzi "k?pa?a si?" z butelek które kupowali?my w Caspe. To by?a tragedia bo ka?dy wie jakie temperatury tam panuj? i ci co byli z nami w 2016r wiedz? jaka ró?nica by?a w standardzie ?ycia.
Najwa?niejsze jednak ?eby by?a woda w kuchni a tej nie by?o ka?dego dnia ( tak w kratk?) gdzie na sam koniec przed wyjazdem zmuszeni byli?my zostawi? burdel i nie pomyte gary bo po prostu nie by?o czym tego sprz?tn?? i umy?.
Jako? pi?tego dnia dowiedzia?em si? ?e nie ma po co afery robi? bo jest wielki baniak wody ale po sprawdzeniu okaza?o si? ?e z tymi ?yj?tkami i z tym zapachem to te? ona si? najwy?ej do kibli nadaje.
Mocno spad?o morale po czym? takim i praktycznie ka?dy uczestnik wyjazdu zrobi? sobie fotki i filmy jak ta breja kapie ( bo o jakimkolwiek ci?nieniu mo?na by?o zapomnie?) lub jak jej nie ma.
Oczywi?cie tych nieszcz??? to tylko pocz?tek by? zaledwie bo najgorsze nas czeka?o w kuchni która w sumie dla nas jest najwa?niejsza. Nikt nie raczy? nas poinformowa? ?e zmywarka od marca nie dzia?a i ?e Kasia i jej pomoc na miejscu oprócz gotowania b?d? mia?y kup? roboty dodatkowej. Gdyby kto? nas uprzedzi? to wzi?liby?my nasz? z domu i wstawia?o by si? zmywanie zawsze kiedy woda dochodzi?a. Na pi?knej 5 palnikowej kuchni gazowej dzia?a?y normalnie dwa palniki ( najwi?kszy i ?redni raz dzia?a?y raz nie dzia?a?y a ostatni w ogóle). Piekarnik udka robi? 3h przez co wszyscy czekali 2h jak ko?ki na jedzenie ( w 2016r 4 dzia?a?y normalnie, piekarnik te?) i jak go w??cza?y to wszystko inne dzia?a? nie mog?o bo korki wywala?o. Je?li do tego dodamy brak wody który wyst?powa? cyklicznie to by?a to dla Kasi masakra. Nawet w warunkach polowych po odpowiednim przygotowaniu by?o by jej ?atwiej.
Oczywi?cie to nie wina bazy ?e siad?a jaka? tam pompa ( cho? powinni mie? na tak? mo?liwo?? zapasowe wyj?cie a nie tylko stwierdzenie "to nie nasza wina" ) ale cala reszta owszem bo o sprz?t powinno si? dba? i go konserwowa? a w szczególno?ci mie? wszystko przygotowane kiedy przyje?d?a kilkadziesi?t osób. Kiedy przyje?d?a tak du?a grupa to wszystko powinno by? tip top a tak po prostu nie by?o.
Wszyscy mogli pozazdro?ci? warunków które mia?a druga cz??? grupy która by?a zakwaterowana w bazie u Billa. Ta cho? by?a niedaleko ( kilkaset metrów w linii prostej) to jednak pod??czona by?a do innego wodoci?gu (w?a?ciciel zdecydowanie wi?cej za wod? p?aci) i mieli czyst? wod? ca?y czas a to ju? du?o zmienia.
Tu te? od razu nale?y umie?ci? przeprosiny dla ekipy która dosta?a dopiero czwartego dnia "w pe?ni sprawn? ?ódk?" ( bez wstecznego biegu ale przynajmniej nie gas?a na wolnych) a przez poprzednie walczyli co chwila z gasn?cym silnikiem i kilka razy byli holowani. Inni te? sk?adali za?alenia na stan ?odzi.

Im bli?ej terminu wyjazdu tym wi?cej wiedzieli?my o stanie wody i pod koniec by?o ju? wiadomo ?e nie da si? podp?ywa? jak w poprzednich latach pod baz? ale tak naprawd? nie zdawali?my sobie sprawy jaki to koszmar b?dzie.
Tu? przed wyjazdem dowiedzia?em si? ?e ?ódki b?d? sta?y kilka kilometrów od bazy i to ja je w nocy mam pilnowa? co mnie niesamowicie rozbawi?o ale ca?e szcz??cie ten pomys? zweryfikowano Haha
Co prawda tu baza stan??a na wysoko?ci zadania i wozi?a ludzi na ?owisko ( nawet tych których nie musia?a czyli grupy 6 osób zakwaterowanych u Billa gdzie go?? z bazy si? po prostu na nich wypi?? ) ale jeden Adam nie móg? tego zrobi? tak jakby?my wszyscy chcieli. Musia? by si? nie rozdwoi? ale jeszcze raz si? rozdwoi? po rozdwojeniu. Efektem tego by?o ci?g?e czekanie a? bus podjedzie a rekordzi?ci na brzegu i ponad dwie godziny siedzieli. Co chwila kto? na to narzeka? a nie nie mog?em nic z tym zrobi?. Zazwyczaj jednak bus by? o wyznaczonej godzinie z tym ?e nie ka?demu to pasowa?o i jak wi?cej ludzi chcia?o na raz pojecha? to musieli czeka? na nast?pny kurs. Nie mo?na wi?c stwierdzi? ?e to by?o spieprzone a jedynie ?e gdyby w bazie by?y ze trzy osoby z prawem jazdy to w tak du?ej grupie nie by?o by ?adnego zgrzytu z tego powodu. Jedna z prawkiem i busem na 8 osób nie by?a w stanie tego ogarn?? poprawnie pomimo wielkich stara? i harowania jak wó?. Co mia?em odpowiedzie? ludziom którzy si? skar?yli ?e nikt im nie pokaza? jak ?owi? z brzegu jak Adam ora? od rana do nocy za kó?kiem? Ca?e szcz??cie ze usiedli tak ?e wzajemnie sobie pomogli i dali rad? ale nie zmieni?o to nic skoro bra? nie by?o.
Do samego ko?ca ?udzili?my si? nadzieja ?e b?dzie mo?na gdzie? tam ostro?nie ?ódkami dop?yn?? w zasi?gu kilometra do bazy i jako? przedrze? si? przez b?oto ale jednak na nogach doj?? do bazy. Nie uda?o si?, Ebro nas i w tym wykiwa?o a efekt tego by? dla nas wszystkich przykry.

Podsumowuj?c to wszystko to baza absolutnie nie by?a przygotowana na przyjazd tak du?ej grupy w tak trudnych warunkach. Nie wszystko jest jednak win? bazy, oni te? zostali zaskoczeni tym wszystkim i spotkali si? z czym? takim po raz pierwszy. My jednak mamy prawo czu? si? zawiedzeni a ja jestem winien to wszystkim ?eby bez koloryzowania przynajmniej najwa?niejsze sprawy i problemy opisa?.
Oczywi?cie zaistnia?y te? i inne rzeczy a tylko dlatego ze min??y ponad dwa miesi?ce o nich ze zwyk?ego umiaru nie napiszemy. Tu? po powrocie zerwali?my wspó?prac? z baz? i gdybym ta relacj? napisa? wygl?da?a by ona zdecydowanie inaczej a okraszona by?a by i zdj?ciami i filmami które chluby bazie by nie przynios?y. Nie po to jednak wspó?tworzyli?my kilka lat t? baz? ?eby j? teraz niszczy?, W tej bazie i tak si? bardzo du?o na przestrzeni lat zmieni?o na plus bo pewnie niejeden wspomina 2014r czy 2015 i co wtedy by?o. My jednak ju? nie zaryzykujemy i definitywnie wyjazdy nad Ebro jako zloty Forum Sumowe w tym roku si? zako?czy?y.

Teraz co? od strony w?dkarskiej.
By?o równie koszmarnie i na wyje?dzie pad?y dwa sumy ( s?ownie dwa. Jeden 187cm na woblera SOWA a drugi 150 z ma?ym groszem na vertikal). Co prawda sandacze i karpie bra?y ?adnie ale sumy to by?a pora?ka. Stan wody wywia? je daleko w dó? rzeki a dostanie si? tam we trzech na ?ódce z 15KM silnikiem zajmowa?o by chyba z godzin? albo i dwie w jedn? stron?. Malo kto w ogóle przemieszcza? si? dalej ni? 2km w dó? rzeki.
Pad?o troch? maluszków do 120cm ale tego nawet liczy? nie mo?na.
To jest kolejny powód naszej rezygnacji z wyjazdów nad Ebro bo tak naprawd? nigdy ró?owo nie by?o od kiedy tam je?dzimy. Ju? w zesz?ym roku w relacji napisa?em ?e w?dkarsko by?a to pora?ka ( cho? baza na 5+ nas wtedy podj??a i uczciwie to opisali?my polecaj?c j?) i nawet nie wiem jak nazwa? w takim razie ten rok.
Z plusów mo?na tyle wymieni? ?e niektórzy uczestnicy pierwszy raz szkoleni z vertikala ?owili potem swoje pierwsze sumy na ta metod? ( sumiki po metr czy 120) i tu gratulacje dla Jakuba który maj?c 12 lat szybko poj?? do czego s?u?y kwok. Innych plusów nie zauwa?y?em.
W ca?ej historii naszych wyjazdów na t? rzek? która jest mekk? suma w Europie i tak rozpala wyobra?nie raz z sumem by?o lepiej raz gorzej. Nie zmieni to jednak tego ?e ja sam z moim synem w 3 dni na Sekwanie ?owimy wi?cej sumów ni? jakikolwiek nasz wyjazd nad Ebro w 30 czy wi?cej osób przez tydzie? cho? je?dzili?my tam 7 razy. Ba, tyle sumów co z?owili?my razem nad Ebro w tym roku to robimy tu na Sekwanie w jedno popo?udnie i to takie krótkie.
Nie widz? wi?c ju? ?adnych powodów ?eby organizowa? tam nasze zloty i nie do?? ?e cz?sto jest to masa u?erania si? i stresu na miejscu to do tego w?dkarsko to nie powala.
Oczywi?cie wal?c ton? pelletu do wody i maj?c odpowiednie stanowiska to jest to ?atwe ale ilu z naszych zlotowiczy na to sta?? Nie po to jedziemy na zasadzie podzia?u kosztów ?eby potem wywala? tysi?ce euro do wody.
Zastanawiamy si? nad zorganizowaniem zlotu nad Sekwan? ale do tego daleko gdy? organizacja znacznie trudniejsza. Ma to wielkie plusy, raz ?e bli?ej i droga nie tak mecz?ca, dwa ?e upa?ów tu takich nie ma, trzy ?e je?li wynajmiemy jakie? domy to ?atwo wyegzekwowa? to za co p?acimy na normalnym poziomie. Do tego na brak suma nie mo?na narzeka?, mo?na ?owi? na ?ywca i posiada to wszystko r?ce i nogi. Rodzina te? ma tu co zwiedza?.
S? te? minusy. Nie ma baz w?dkarskich, problemy z wynaj?ciem ?odzi i dro?yzna. Je?li jednak znalaz?a by si? konkretna grupa to co? takiego mogliby?my zrobi?. Nie ma rzeczy których zrobi? nie idzie.

Ostatnia rzecz która trzeba opisa? to ekipa która pojecha?a.
Cz??? si? zna?a, cze?? nie ale ogólnie tragedii nie by?o.
Warunki jakie zastali?my plus warunki na wodzie, brak bra? i zm?czenie wszystkim tym jednak do tar? doprowadzi?o. Jedna ekipa si? rozsypa?a, inna nawet poszarpa?a ( uwa?am to ju? za gnojstwo ze strony tego co r?k? na koleg? podniós?) a morale by?o s?abe. Kto? si? tam awanturowa?, inny chodzi? skwaszony ca?y wyjazd, bywa.

Wi?kszo?? jednak to wspaniali ludzie którzy przyj?li wszystko na klat? jak w?dkarze a nawet niektórym si? ten hard spodoba? (podziwiam ich). Nie przebili?my tym razem ekipy marze? z 2015 cho? pozna?em naprawd? sporo naprawd? fajnych ludzi. Z wieloma mam kontakt i pewnie nie raz si? jeszcze spotkamy.
Odsetek "problematycznych" to 3 osoby czyli 10% ca?o?ci i po czasie zwa?ywszy na warunki i na wszystko co zastali?my to uwa?am ze to i tak dobrze ?e nie by?o na odwrót. Po trzech dniach oczami wyobra?ni widzia?em armagedon i tylko dzi?kowa? ekipie za to ?e go nie by?o i za to ?e wracali?my pomimo tego ca?ego szamba w ogromnej wi?kszo?ci z u?miechem na ustach.
Podejrzewam ?e gdyby w kranach p?yn??a woda, gdyby poziom rzeki by? wy?szy, gdyby sum bra? to nie by?o by ?adnych zgrzytów. Bardzo ?le ze wszystkim trafili?my.
Przykro mi ?e niektórzy z Was si? zawiedli ale planuj?c wyjazd kilka miesi?cy wcze?niej wiedzieli?my tylko tyle ?e droga b?dzie ci??ka i ?e b?d? upa?y i o tym napisali?my. To co nas potem spotka?o to pech i to pierwsza taka sytuacja od lat je?li chodzi o poziom wody. Reszta by?a z tym po prostu zwi?zana. My ju? nie zaryzykujemy wyjazdu nad Ebro nie tylko boj?c si? ?e kiedy? spotka nas taki sam stan rzeki ale dlatego ?e na wiele rzeczy tam nie mamy wp?ywu.
Je?li by si? uda?o zorganizowa? tak? eskapad? na Sekwan? to przynajmniej wiemy ?e nikt nam ?adnego numeru nie wytnie i ?e ka?dy element wyprawy b?dzie zale?a? tylko od tego jak to przygotujemy sami a nie od innych.

Przedostatni punkt to kilka s?ów o bazach nad Ebro.

Oprócz tej do której od lat je?dzili?my jest ich sporo.
Od kiedy u Billa nie pracuje go?? który si? wypi?? na ludzi i zostawi? ich samych sobie ?eby dra?owali piechot? po kilkana?cie kilometrów do ?ódki i z powrotem to mo?e by? kusz?ca oferta bo jest to z mi znanych najbardziej luksusowa i najta?sza je?li jedzie wi?cej ni? 3 osoby.
http://www.caspe-fishing.com/
Warunki najlepsze z baz które znam, le?y jako jedyna nad sam? wod? i bywa ze niektórzy dla zabawy spinninguj? z balkonu ( jak jest woda). Cenowo przebijaj? wszystkie bazy bo za 6 osobowa ekip? i za 750euro idzie wytargowa? a nawet bez targowania 1000 to i tak mniej ni? 1800 w innych. Za przewodnika si? p?aci jak w ka?dej innej bo bez mamony to jedynie wskazywa? gdzie jest ?ódka ( nie tragizuj?c to norma bo inne bazy te? przewodnika gratis nie daj?). Du?y minus to fakt ?e Bill nie rozmawia po polsku, tylko angielski no i nie wiem kto teraz za tego pajaca który wiecznie na?pany mia? wszystkich klientów w dupie teraz tam jest. Dla Billa to wielki plus ?e on ju? tam nie pracuje.

Druga baza to baza ?w pami?ci Roberta Nowaka. Rozmawia?em z nim po przyje?dzie z Hiszpanii i obieca?em mu ?e i j? zareklamuje ?eby ludzie mieli jaki? wybór. Niestety Robert zmar? miesi?c temu i jako? nie wierze ?eby ancymonek który ju? nie pracuje u Billa a który teraz j? prowadzi tam na miejscu trzyma? si? zasad które Robert tam przestrzega?. Mam nadziej? ?e w?a?ciciele nie pozwol? mu zrobi? z tego meliny ( a mo?e i sam po odej?ciu od Billa przemy?li i zacznie inaczej pewne rzeczy robi?) cho?by przez pami?? dla Roberta. Baza jest dobrze wyposa?ona i rozmawiaj? tam po polsku. Sami powinni?cie sprawdzi? czy dobrze jest teraz prowadzona i czy jest godna polecenia. Tu link do bazy: http://www.sumebro.pl/

Jak kto? zna jak?? jeszcze, godna polecenia to po prostu napiszcie.

Ostatni punkt to podzi?kowania.
Dzi?kuje wszystkim za pomoc, wyrozumia?o?? i za to ?e pomimo tego wszystkiego co nas spotka?o nie wracali?my pogryzieni jak psy. Dzi?kuj? za wszystkie podzi?kowania ju? po wyje?dzie ( raczej spodziewa?em si? wylewania ?ó?ci bo sam by?em za?amany tym wszystkim).
Pameli ( Patrycji) dzi?kuje za to ?e moich szkrabów nie raz przypilnowa?a :)
Czesiowi Sowi?skiemu za ufundowanie woblerów na konkurs ( nie chcesz wiedzie? za jakie wielko?ci je przyznawali?my beka ) bo znów najwi?kszy sum pad? na woblera Sowa.
Bazie dzi?kuje mimo wszystko i ?ycz? ?eby si? dalej rozwijali (cho?by za wo?enie ludzi których nie musieli).
Krzysiowi za to ?e nie tylko nas nad Ebro wozi? tyle lat ale za ca?? dodatkow? pomoc która by?a ogromna i mam nadziej? ?e uda si? zrobi? taki wyjazd nad Sekwan? bo to w?a?nie Krzysiu z nami na pewno by jecha?.
Dzi?kuj? wszystkim którzy widz?c mnie w trakcie wyjazdu w stanie agonii mentalnej podeszli i powiedzieli " nie martw si?, takie jest w?dkarstwo, b?dzie dobrze".
Dzi?kuje te? wszystkim którzy mnie wspierali przez tyle lat w tym co robi?em ( moja ?ona, przyjaciele) wiedz?c ?e czasami próbuje zawróci? kijem Wis?? a jednak nie burzyli mojej wizji bo wiedzieli te? ile mi to rado?ci daje.
Je?li co? pomin??em lub o kim? zapomnia?em to przepraszam. Nawet t? relacj? pisze w biegu .
Pozdrawiam wszystkich i wiem ?e z wieloma z tych którzy przez te par? lat na naszych wypadach si? przewin?li jeszcze si? zobacz?.

Temat na forum: Relacja ze zlotu Forum Sumowe nad Ebro w sierpniu 2017r


Przygotowa? Artur Betcher

Komentarze

  • 8513
    #1 panomeik
    dnia 30 grudnia 2017 20:44
    To nie baza winna tylko organizator. Gdy si? co? organizuje, to nale?y uzgodni? co i za ile? A jak si? tego nie zrobi, to pó?niej wyskakuj? takie niespodzianki, gdzie jeden zwala win? na drugiego. ?eby nie zapewni? czystej wody w bazie to ju? szczyt chamstwa. Jak rozliczali?cie si? z w?a?cicielem bazy -p?acili?cie z góry, spisywali?cie umow? wst?pn??

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.

Oceny

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?

Aktualnie online

Gości online: 18

Użytkowników online: 0

Łącznie użytkowników: 8,320
Najnowszy użytkownik: Globtrotter TXL

Shoutbox

Musisz zalogować się, aby móc dodać wiadomość.

17 lipca 2021 11:00
Dzie? dobry Usmiech

01 lipca 2021 20:16
Dzien dobry

29 czerwca 2021 22:09
Witam Okok

20 maja 2021 17:49
cze?? Okok

02 maja 2021 23:52
Powita? Usmiech

25 kwietnia 2021 20:26
Witajcie Usmiech

28 lutego 2021 09:31
Witanko,po latach! Usmiech

31 stycznia 2021 21:37
Cze??, dawno mnie tu nie by?o Usmiech

05 stycznia 2021 18:07
Jacku z przyzwyczajenia chcia?em klikn?? "lubi? to" pod Twoim wpisem beka

03 stycznia 2021 22:49
Do nastepnego razu....

Archiwum shoutboksa

Nasz baner

Forum Sumowe - portal sumowy
Wygenerowano w sekund: 1.36
43,724,078 unikalne wizyty