Szczupak wyrwipa?ka, który wszystko zapocz?tkowa? | Forum sumowe


Portal ludzi z pasją tworzony przez ludzi z pasją

Znosi? z?o jest sposobem, aby je zniszczy?. -Antoine De Saint Exupery


Logowanie

Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło

Ostatnie Fotki

Sumik 131cm
Sum ok. 30kg
Sum ok. 30kg
Nowy popychacz pontonowy ;o)
Sumy na woblery Sowa
Dwa razy 2m+ na Sow?
Rekordowy sandacz na Woblera Sowa
Nasza moc w polaczeniu z Woblerami Sowa

Na forum na skróty

Wynajm? ?ódk? w Pary?u w celach w?dkarskich i turystycznych

Wynajm? ?ódk? w Pary?u w celach w?dkarskich i turystycznych Wynajm? ?ódk? w Pary?u w celach w?dkarskich i turystycznych
Kliknij w obrazek ?eby zobaczy? szczegó?y

Witamy na stronie po?wi?conej rekinowi s?odkowodnemu ;)

Na tym forum dowiecie si? jak z?owi? suma, jaki potrzebujecie sprz?t do tego celu, jakich metod najlepiej u?y? do ?owienia tej ryby, a tak?e zobaczycie du?e sumy ?owione przez naszych u?ytkowników, rekordowe sumy w Polsce i na ?wiecie i wiele innych informacji dotycz?cych Suma Europejskiego i nie tylko. Zapraszamy wszystkich do zarejestrowania si? i aktywno?ci na Naszym Portalu.

Szczupak wyrwipa?ka, który wszystko zapocz?tkowa?

października 15 2014 NEWSY OGÓLNE Lukaszb
Szczupak wyrwipa?ka, który wszystko zapocz?tkowa?

Szczupak wyrwipa?ka, który wszystko zapocz?tkowa? - materia? konkursowy "Wygraj wypraw? nad Ebro"



Dawno, dawno temu, za lasami, za górami, patrz?c od Warszawy to za rzek? Bug, kiedy pierwszy raz op?aci?em normalnie sk?adk? w Polskim Zwi?zku W?dkarskim, a dok?adnie rok temu postanowi?em zaj?? si? w?dkarstwem bardziej profesjonalnie ni? do tej pory, kiedy to mia?em jedna w?dk? od wszystkiego, wi?kszo?? terminów w?dkarskich by?a mi obca i mia?em problem z rozró?nieniem kr?pia z leszczem. ?owi?em g?ównie u babci na prywatnych stawikach, gdzie by?y dla mnie dwie ryby: p?otki i karaski. Znajomy straszy? mnie egzaminem, ?e sprawdzaj? znajomo?? regulaminu PZW, ?e ci??ko go zda?, wi?c dowiedzia?em si? kiedy egzaminuj?, nauczy?em si? regulaminu na blach? i poszed?em zdawa?. Siad?em, dosta?em kartk? i us?ysza?em: Pisz co wiesz. Zobaczy?em, a na kartce by?o napisane: imi?, nazwisko, pesel, imi? ojca, imi? matki itd. Za?mia?em si?, wypisa?em, 30 minut pó?niej by?em posiadaczem karty egzaminacyjnej z wynikiem pozytywnym. Zosta?o ju? tylko wyrobi? kart? w?dkarsk? i op?aci? sk?adki. Sezon rozpocz??em w czerwcu, jednak stan wód by? jeszcze bardzo wysoki. Dziesi?tki ksi??ek oraz rozmowy z w?dkarzami pomog?y mi pozna? pierwsze tajniki w?dkarstwa. Du?o nauczy? mnie mój wujek, który w?dkuje od lat 40tych ubieg?ego stulecia. Wiedz? teoretyczn? jak? mi przekaza?, mo?na by spisa? w jednej wielkiej ksi?dze. To cz?owiek, który stawa? na nowym miejscu nad wod? i potrzebowa? 5 minut, ?eby zlokalizowa?, gdzie ryby ?eruj? danego dnia o danej godzinie i na jakiej g??boko?ci. Nigdy nie wraca? o kiju z nad wody.
Maj?c tak? wiedz? teoretyczn?, przyszed? czas na praktyki. Powiedzia?em sobie: w ko?cu musz? zacz?? mie? jakie? powa?ne ryby na swoim koncie! Zakupi?em spinning, kilka ripperów. Jednak szybko si? przekona?em, ?e to wcale nie jest takie proste, jak ?owienie na sp?awik, gdzie nawet na chleb wymoczony w mleku ?owi?o si? bez problemów na stawie babci. Pierwszy wypad, wszystko pozrywane w pó?godziny, ko?owrotek, który mia?em w domu kilkunastoletni rozlecia? si? w drobny mak na jednym zaczepie, usiad?em wypi?em piwo i zniesmaczony wróci?em do domu. Trzeba by?o zakupi? nowy m?ynek i wybór pad? na Shimano catan?. W mi?dzy czasie ?owi?em du?o na inne metody, ale ci?gle wydawa?o mi si?, ze drapie?nika najpr?dzej z?owi? na spinning i bardzo chcia?em przekona? si? do tej metody. Po jakim? czasie trafi?em na miejsce gdzie ?owi?em kilkana?cie malutkich szczupaczków i oko?ków w godzin?. By?em szcz??liwy, bo ?rednio co 5-10 rzutów by?a jaka? ryba i to taka, która jest ?wawsza od p?otki czy karasia. Zacz??y by? pierwsze ryby na spinning, jednak czu?em ze to nie jest jeszcze to.
Wszystko odmieni?o si?, gdy pi?knej s?onecznej soboty wybra?em si? ze znajomym po ?ódk? nad Zegrze, nie planowali?my ?owienia, jednak dla wszystkiego powiedzia?em, ?e w?dki i ponton zawsze mo?na spakowa? do samochodu. Wyjechali?my oko?o 6 rano z Wyszkowa, na drodze by?o pusto, wi?c szybko dojechali?my na miejsce, czekali?my oko?o godziny na faceta od którego mia?em kupi? ?ódk?. Dziesi?tki telefonów do niego, ?ódka, któr? mia?em kupi? sta?a w przystani i patrzy?em na ni?, jednak wystawi? mnie, nie zjawi? si? i transakcja nie dosz?a do skutku. Wracaj?c by?em lekko za?enowany cala sytuacja, jednak przypomnia?em sobie, ?e jeste?my zaopatrzeni w ponton i w?dki, wi?c zaproponowanej znajomemu, którego imi? brzmi Tomasz zjechanie na chwile na Popowo, by odreagowa? ma?ym ?owieniem. Mieli?my tam i tak po drodze z Zegrza do Wyszkowa, a nó? widelec trafi si? co? ?adnego.

pierwszy du?y szczupak



Tomek bez chwili zastanowienia si? zgodzi?, by?a pi?kna pogoda, nie mieli?my nic w planach na ten dzie?, wi?c w?dkowanie przemawia?o na plus. Pocz?tkowo chcieli?my pojecha? nad Bug za przystani?, Jednak jak pech to pech, z?apali?my kapcia na kamieniach. Pomy?la?em, ?e to nie jest to, co chcia?bym dzi? z?owi?, ale wszystko stara?em si? przyjmowa? ze spokojem. Ko?o zmienione, jedziemy dalej, ale pomy?la?em, ?e to mo?e ?le zwiastowa? ?owienie i cofn?li?my si? kawa?ek na najpi?kniejsze starorzecze Bugu w tej okolicy. Mimo pó?nej porannej godziny w sobot? i takiej pogody, samochodów nie by?o zbyt wiele, zaledwie dwa. Prawie wszystkie ?ódki, które tam stacjonowa?y by?y na brzegu. Zaparkowali?my w cieniu i zacz?li?my si? rozpakowywa?. Na zmian? pompowa?em ponton z Tomkiem, lecz nie?le si? przy tym zm?czyli?my, bo do dyspozycji mieli?my tylko w?asne p?uca z powodu awarii pompki. Na zmian? jeden pompowa?, drugi sk?ada? w?dki. Mówi?: jak pech to pech, dzi? nic si? nie udaje od rana, ale dalej by?em pe?en nadziei, ?e trafi si? co? sporego. Sprz?t, którego wiele nie zabrali?my, a dok?adnie trzy w?dki, ma?a torba z akcesoriami, podbierak, którego rozstawienie przed ?owieniem zawsze przynosi?o pecha, troch? zan?ty i robaki, wrzucili?my do ?rodka i wyp?yn?li?my po kwadransie od przyjechania na ?owisko.

du?y szczupak



By?o bardzo gor?co, s?o?ce dawa?o ostro zna? o sobie ju? kolo godziny 10. Dzie? nie zacz?? si? zbyt przyjemnie, ale perspektywa sp?dzenia czasu z Tomkiem na pontonie ?owi?c by?a bardzo przyjemna. Ja spiningowa?em, nie mia?em zbyt wiele gum z sob?, zaledwie kilka przyponów, wiec nie przewidywalne d?ugiego ?owienia. Godzina min??a, dziesi?tki rzutów, da?y w efekcie znalezienie kilku blach, które kto? zgubi? na ga??ziach drzewa. Stwierdzi?em, ?e ryby nie ma to chocia? wahad?ówki z?apa?em. Ryb nie by?o wida? ani s?ycha?, poma?u zbli?a?o si? po?udnie, ale nie rezygnowa?em.
Dostrzegli?my, ?e kilku w?dkuj?cych poleg?o ?owi?c w tym miejscu, zosta?y po nich jedynie siedziska :-D

miarowy szczupak



Kolega na sp?awik tez nie mia? ?adnych efektów. A to robak taki, a to taki, a to taka zan?ta, a to taki atraktor. Nawet tr?cenia. Tomek ?mia? si?, ?e dzi? pewnie kiepskie brania wed?ug kalendarza bra?. Powiedzia?em, ?e nie mo?emy rezygnowa?, poniewa? najlepsze wypady - to te, których si? nie planuje. Jednak nic na to nie wskazywa?o.
Op?yn?li?my ca?e starorzecze bogate w karpie, liny, szczupaki, p?ocie. Wiedzieli?my, ?e nie brakuje tu pi?knych okazów, poniewa? to miejsce najcz??ciej wybierano na zawody spinningowe w tych okolicach. Znale?li?my kilka pi?knych miejscówek patrz?c pod wzgl?dem przyrody.

szczupakowy okaz



szczupak na blache



W?dkuj?cych nie by?o zbyt wiele, 2 osoby na brzegu, dwie ?ódki i to wszystko. Miejsca dla nikogo nie brakowa?o, jednak ryb te? nie by?o.
P?ywaj?c dostrzegli?my na drugim brzegu, takiej jakby wysepce, dziewcz? opalaj?ce si?. ?a?owa?em, ?e nie zabra?em lornetki, ?eby móc ja podejrze?, czy opala si? nago czy w bikini :D Wydawa? si? mog?o, ?e to jedyna przyjemna rzecz jak? zobacz? tego dnia. Tomaszowi zacz??a ?linka ciekn?c tak, ?e stan wody podniós? si? nieznacznie. Za?mia?em si?, ?e mo?e warto zmieni? ?owy, przyn?t? i wzi?? si? za podryw, ale kolega stwierdzi?, ?e na podrywk? ?owi? przecie? nie wolno. Upojeni widokiem m?odej, opalaj?cej si? dziewczyny wrócili?my do w?dkowania. R?ce poma?u zacz??y mnie bole? od wios?owania, bo chyba Tomek zjad? za du?o na ?niadanie. Dop?yn?li?my prawie do ko?ca starorzecza w stron? ko?cio?a i zacz?li?my wraca? w stron? ??czenia z rzek?.

gdzie na du?e okonie



szczupak ?yciówka



Tomek zrezygnowa? z ?owienia na sp?awik, zaj?? si? piwem - ka?dy p?omie? kiedy? wygasa, nawet zapa? Tomasza. Zbli?a?o si? ju? godzina 14, kilka gum zgubi?em na zaczepach, gdy nagle czuje branie, zaci?cie i rozpocz??a si? pi?kna zabawa. Shimano catana w parze z shimano Joy spin dostali trudne zadanie. Sprz?t zakupiony na pierwszy spinning nie po?ar? zbyt wielu funduszy, bo nie wiedzia?em, czy wytrwam przy tej metodzie. Ko?owrotek oddawa? ca?y czas pi?knie ?y?k?, której by?em bardzo niepewny. Mia?a oko?o dwóch miesi?cy, jednak by?a bardzo poskr?cana, du?o na ni? ?owi?em oraz co najgorsze wyprodukowa? j? Jaxon. Min??o oko?o minuty zanim pierwszy raz ryba dosz?a do powierzchni krzykn??em jakbym zje?d?a? ogromnym roller coasterem w Szwajcarii. Moim oczom ukaza? si? pi?kny i silny szczupak. To by?o pi?kne uczucie, nie mog?em od tej ryby oderwa? swojego wzroku, chocia? chcia?bym zobaczy? wtedy min? Tomasza. Setki rzutów zosta?y wynagrodzone w jednej sekundzie. Wiedzia?em, ?e jest to ryba, któr? musz? wyj?? za wszelk? cen?. To jest pierwsza moja taka pi?kna ryba - ryba ?ycia! Serce bi?o coraz mocniej, krzycza?em ze szcz??cia coraz g?o?niej, a biedny szczupaczek walczy? ze mn? ze wszystkich si?. Od momentu kiedy zaci??em i ryba by?a jeszcze daleko, ja ju? do kolegi krzycza?em ?eby rozk?ada? podbierak - fatum ju? nam nie grozi?o. By?em taki szcz??liwy maj?c taka ryb? na kiju, jednak ba?em si?, ?e w ka?dej chwili mo?e si? spi??. ?y?ka by?a ca?y czas napr??ona, hol dawa? mi tak? frajd?, ?e móg?by trwa? dla mnie ca?y dzie?. Czu?em przewag? nad ryb?, ale ca?y czas si? zastanawia?em, czy ?y?ka wytrzyma, czy wi?zania nie puszcz?, tak jakbym holowa? rekordowy okaz suma. Ba?em si? o ka?dy detal. Min??o kilka chwil, ryba trafi?a do podbieraka, by?em tego dnia najszcz??liwszym facetem na ?wiecie. Jednak okaza?em si? prawdziwym farciarzem, poniewa?, gdy tylko ryba wpad?a do siatki przyn?ta jej sama wylecia?a z pyska, ale co to mia?o za znaczenie, wa?ne, ?e szczupak wy?owiony! Pierwszy tak pi?kny okaz drapie?nika! R?ce dr?a?y mi ca?e. Zesz?a si? chwila zanim znalaz?em w torbie miark? i wag?. Wzroku nie mog?em oderwa? od tej pi?knej ryby, bior?c do r?ki pocz?tkowo ba?em si?, ?e mo?e mnie ugry??, ale obawa ta szybko znikn??a. Zmierzy?em i wysz?o równo 55 centymetrów, zwa?y?em 1,5 kilograma. Mo?e niewiele, ale jak na pierwsza taka ryb? to by? dla mnie kolos. Szybko podp?yn?li?my do brzegu bym móg? zrobi? sobie zdj?cie z tym najpi?kniejszym, pierwszym wymiarowym szczupakiem. Nie chcia? si? do mnie za bardzo przytula? jednak da? zrobi? sobie kilka zdj?? ze mn?, ?mia?em si? do niego jak g?upi, poca?owa?em rybk? i wypu?ci?em do wody.

szczupak ?ycia



Pierwsze s?owa Tomasza, to czy mo?e troch? porzuca? moim spinningiem. By?em ju? tak podekscytowany i szcz??liwy, ze nie my?la?em o dalszym ?owieniu. Wyp?yn?li?my ponownie, ale ja obserwowa?em ju? tylko zmagania Tomka, adrenalina nie spada?a, ale czu?em ju? wystarczaj?c? ilo?? wra?e? jak na ten dzie?.

tak du?y szczupak



Tomasz dzielnie rzuca? w poszukiwaniu chocia?by ma?ego krokodylka, ale niestety, tego dnia wi?cej bra? ju? nie by?o. Kiedy zerwa? ostatni przypon wolframowy, z?o?y? w?dk? i wrócili?my na brzeg. Min??o troch? czasu zanim si? spakowali?my. Posiedzieli?my jeszcze chwile tam nad woda i zebrali?my si? do domu. Po drodze by? tylko jeden temat - pi?kny szczupak, który wiedzia?em, ?e b?dzie mi si? ?ni? przez najbli?szy tydzie?. W domu jak zawsze dosta?em ochrzan od mamy, ?e nie przywioz?em jej ryb :-)
Tego dnia to ?owisko sta?o si? moim ulubionym, je?eli chodzi o spinningowanie, by?em tam jeszcze wiele razy w tamtym roku i trafia?y si? równie? pi?kne szczupaki, jednak to tamten rozdziewiczy? mnie je?eli chodzi o w?dkarstwo. By?em pe?en dumy gdy go z?owi?em i wiedzia?em, ?e od tej chwili z?apa?em dobr? pass? w w?dkarstwie. ?adna ryba nie da?a mi tyle rado?ci co ta, pami?tam co prawda pierwsze karaski, które ?owi?em w wieku 10 lat, by?em równie? szcz??liwy mog?c je ?owi?, ale nie da?y mi satysfakcji tyle co ten z?bacz. Dla mnie ryb? ?ycia nie by?a pierwsza z?owiona, chocia? takow? pami?tam, kiedy to sta?em w b?ocie na brzegu stawiku babci i wujek pokazywa? mi gdzie zarzuca?, pierwsze zanurzenie sp?awika, pierwsze zaci?cie i pierwsza ryba - karaska wielko?ci d?oni dziecka i moja my?l: Czemu ona jest taka ma?a? Ju? wtedy chcia?em z?apa? jak najwi?ksz? ryb?, ale dopiero tak jak pisa?em, rok temu zaj??em si? tym na powa?nie. W tym roku melduj? si? tam 1 maja o 4 rano z nowym sprz?tem i licz?, ?e szczupaki b?d? dopisywa? równie dobrze jak w zesz?ym roku.
Szkoda tylko, ?e tak ma?o osób dba o to ?owisko, za?miecaj? je bardzo i niczym si? nie przejmuj?, a przecie? jest tam taka pi?kna przyroda i powinni surowo kara? wszystkich, którzy psuj? ten krajobraz! Ka?demu by?o by o wiele przyjemniej w?dkowa? w czystym miejscu, gdzie nie le?a porozwalane butelki, nie przewalaj? si? zu?yte opakowania po zan?tach i robakach. Nikt sobie nie zdaje sprawy, ?e w ko?cu takie ?owiska stan? si? jednym wielkim wysypiskiem ?mieci, je?eli nie b?dziemy o nie dbali i t?pili tych, którzy je niszcz?!

Temat na forum: Szczupak wyrwipa?ka, który wszystko zapocz?tkowa?

Przygotowa? ?ukasz Bieniawski

Komentarze

Brak komentarzy. Może czas dodać swój?

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.

Oceny

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?

Aktualnie online

Gości online: 24

Użytkowników online: 0

Łącznie użytkowników: 8,320
Najnowszy użytkownik: Globtrotter TXL

Shoutbox

Musisz zalogować się, aby móc dodać wiadomość.

17 lipca 2021 11:00
Dzie? dobry Usmiech

01 lipca 2021 20:16
Dzien dobry

29 czerwca 2021 22:09
Witam Okok

20 maja 2021 17:49
cze?? Okok

02 maja 2021 23:52
Powita? Usmiech

25 kwietnia 2021 20:26
Witajcie Usmiech

28 lutego 2021 09:31
Witanko,po latach! Usmiech

31 stycznia 2021 21:37
Cze??, dawno mnie tu nie by?o Usmiech

05 stycznia 2021 18:07
Jacku z przyzwyczajenia chcia?em klikn?? "lubi? to" pod Twoim wpisem beka

03 stycznia 2021 22:49
Do nastepnego razu....

Archiwum shoutboksa

Nasz baner

Forum Sumowe - portal sumowy
Wygenerowano w sekund: 0.06
43,691,486 unikalne wizyty