" Wakacyjna Przygoda " | Forum sumowe


Portal ludzi z pasją tworzony przez ludzi z pasją

Tylko mi?o?? mo?e wykluczy? u?ywanie jednej osoby przez drug?. Jan Pawe? II


Logowanie

Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło

Ostatnie Fotki

Sumik 131cm
Sum ok. 30kg
Sum ok. 30kg
Nowy popychacz pontonowy ;o)
Sumy na woblery Sowa
Dwa razy 2m+ na Sow?
Rekordowy sandacz na Woblera Sowa
Nasza moc w polaczeniu z Woblerami Sowa

Na forum na skróty

Wynajm? ?ódk? w Pary?u w celach w?dkarskich i turystycznych

Wynajm? ?ódk? w Pary?u w celach w?dkarskich i turystycznych Wynajm? ?ódk? w Pary?u w celach w?dkarskich i turystycznych
Kliknij w obrazek ?eby zobaczy? szczegó?y

Witamy na stronie po?wi?conej rekinowi s?odkowodnemu ;)

Na tym forum dowiecie si? jak z?owi? suma, jaki potrzebujecie sprz?t do tego celu, jakich metod najlepiej u?y? do ?owienia tej ryby, a tak?e zobaczycie du?e sumy ?owione przez naszych u?ytkowników, rekordowe sumy w Polsce i na ?wiecie i wiele innych informacji dotycz?cych Suma Europejskiego i nie tylko. Zapraszamy wszystkich do zarejestrowania si? i aktywno?ci na Naszym Portalu.

" Wakacyjna Przygoda "

października 15 2014 NEWSY OGÓLNE Kuba Maj
" Wakacyjna Przygoda "

"Wakacyjna przygoda" - Materia? do konkursu "Wygraj wypraw? nad Ebro"



Moja przygoda z w?dkarstwem rozpocz??a si? bardzo dawno temu. By?em wtedy dzieckiem i mieszka?em w ma?ej miejscowo?ci ?wi?toszów. By?o to miejsce opuszczone. Dopiero w roku 1995 zacz?to przywracanie miasteczka do normalnego ?ycia po d?ugich latach pobytu wojsk radzieckich. Ca?e miasto otoczone by?o pustymi, wojskowymi blokami. Nie by?o ?adnego sklepu a do szko?y doje?d?ali?my do oddalonego o kilkana?cie kilometrów ?agania.

wakacyjna przygoda



Zbli?a? si? koniec roku szkolnego a ja o d?u?szych wakacjach sp?dzonych z rodzicami na wczasach mog?em sobie tylko pomarzy?. Ojciec by? ?o?nierzem zawodowym i nigdy nie by?o go w domu a Mama opiekowa?a si? mn? i zajmowa?a domem. Wakacje niewiele ró?ni?y si? od roku szkolnego z wyj?tkiem tego, ?e nie musia?em si? uczy? i mia?em o wiele wi?cej wolnego czasu dla siebie.Zawsze potrafi?em si? czym? zaj?? nawet na ca?y dzie?. Wolne chwile z rodzicami sp?dzali?my aktywnie. Organizowali?my wycieczki rowerowe oraz wyjazdy nad wod?, gdzie mog?em siedzie? godzinami, wpatruj?c si? w w?dkarzy którzy raz po raz wyci?gali jak?? ryb?. Pomy?la?em wtedy, ?e fajnie by?oby mie? swoj? w?dk?. Poprosi?em tat?, ?eby pomóg? mi j? zrobi?. Z lasu wyci?li?my niedu?y kawa?ek brzozowej ga??zi a na jej ko?cu dowi?zali?my ?y?k? któr? znale?li?my nad stawem. Nawlekli?my na ni? kawa?ek korka, który mia? s?u?y? za sp?awik. Haczyk zrobili?my z agrafki. Mia?em ju? prawie wszystko oprócz przyn?ty. Spod kamienia wyci?gn??em, du?ego czerwonego robaka i poszed?em na pomost, który znajdowa? si? tu? przy trzcinach.

wakacyjna przygoda



Zrobion? w?dk? zarzuci?em do wody. By?em bardzo przej?ty, gdy? by?a to moja pierwsza przygoda z w?dkarstwem i nie wiedzia?em czy uda mi si? w ogóle z?owi? ryb?. Woda by?a zupe?nie spokojna a ja nie mia?em nawet brania. Dzie? poma?u si? ko?czy? i mieli?my ju? wraca? do domu. Si?ga?em do plecaka po ostatni? kanapk? i kiedy si? odwróci?em zauwa?y?em branie. Tata kaza? mi spokojnie czeka?. Nie by?o to takie ?atwe jakby si? mog?o wydawa? gdy? nie wiedzia?em co mam zrobi?. W po?piechu poci?gn??em w?dk? do siebie, kij mocno si? wygi?? a napr??ona ?y?ka p?k?a ! Wszystko sko?czy?o si? spl?tanym zestawem u urwan? ryb?. Ca?? drog? do domu my?la?em o tym dniu sp?dzonym nad wod? i by?em zawiedziony, ?e nie uda?o mi si? z?owi? swojej pierwszej ryby w ?yciu. Tata pociesza? mnie, ?e pierwsze kroki s? zawsze najtrudniejsze i nie mam si? czym martwi? bo jeszcze b?d? mia? szanse z?owi? niejedn? ryb?. Nie pozosta?o mi nic innego jak tylko mie? nadziej? , ?e moje marzenie nied?ugo si? spe?ni ...

By? wakacyjny poranek. Le?a?em jeszcze w ?ó?ku i ogl?da?em telewizje, kiedy nagle zadzwoni? telefon. Szybko zerwa?em si? z ?ó?ka i pobieg?em odebra?. W s?uchawce us?ysza?em g?os wujka, który zapyta? jak mijaj? mi wakacje i czy chcia?bym do niego przyjecha? .Szybko pobieg?em do mamy, opowiedzia?em jej o wszystkim a ona zgodzi?a si? na mój wyjazd. Nazajutrz przyjecha? po mnie wujek. Spakowa?em si?, po?egna?em z rodzicami i ruszyli?my w drog? powrotn? na ?l?sk do B?dzina. Po d?ugiej i wyczerpuj?cej podró?y dotarli?my wieczorem do domu, gdzie czeka?a na nas ciocia z kolacj?. Zm?czony wujek niemal od razu zasn?? a ja le??c w ?ó?ku ca?y czas zastanawia?em czy b?d? to moje niezapomniane wakacje ...

Nast?pnego dnia ju? od samego rana zacz?li?my planowa? sobie zaj?cia na najbli?sze dni. Pogoda dopisywa?a wi?c postanowili?my wybra? si? na targ, który jak co tydzie? obywa? si? w B?dzinie. By?o to miejsce w które przyje?d?ali ludzie z ca?ej okolicy i mo?na by?o kupi? tam dos?ownie wszystko. Kiedy szli?my alejkami przez zat?oczony targ zauwa?y?em stoisko ze sprz?tem w?dkarskim. Chwyci?em wujka mocno za r?k? chc?c zatrzyma? go w tym miejscu jak najd?u?ej. Widz?c moj? reakcj?, zapyta? :

- "By?e? ju? kiedy? na rybach ?
- "Tak wujku. Mia?em w?dk? zrobion? z kija, ale nic nie z?owi?em"
U?miechn?? si? i powiedzia? :
- "Wybierz sobie w?dk? i ko?owrotek jaki tylko chcesz"

By?em wtedy taki szcz??liwy,?e pisz?c to teraz u?miech dalej pojawia si? na mojej twarzy. By?o tam tyle sprz?tu w?dkarskiego, ?e ci??ko by?o mi si? na cokolwiek zdecydowa?. W wyborze pierwszej w?dki pomóg? mi wujek.Dokupili?my jeszcze kilka drobiazgów : ?y?k?, haczyki, sp?awiki i spr??yny zan?towe do po?owu z gruntu.W drodze powrotnej do domu stwierdzili?my,?e skoro mam ju? ca?y potrzebny sprz?t to czas najwy?szy pojecha? nad wod? i sprawdzi? w?dk?.Zacz?? opowiada? mi historie ze swoich wypraw w?dkarskich na których ?owi? du?e szczupaki,okonie i leszcze na zbiorniku Przeczyce ko?o B?dzina. Postanowili?my, ?e nasza pierwsza w?dkarska wyprawa b?dzie w?a?nie w to miejsce.

Jeszcze tego samego zacz?li?my przygotowania do wyjazdu. Razem robili?my ciasto na ryby, którego aromat waniliowy by?o czu? w ca?ym domu.Gotowali?my p?czak, kukurydze i makaron. Nikt nie my?la? wtedy, ?eby pój?? do sklepu w?dkarskiego i kupi? gotow? zan?t?.Wieczorem wyszli?my na dwór z latarkami w poszukiwaniu rasówek. Wujek powiedzia? mi, ?eby nie tupa? nogami i porusza? si? jak najciszej podczas ich wyci?gania z"norek". Ich ?apanie nie by?o tak ?atwe i wymaga?o du?o cierpliwo?ci,ale jako? uda?o mi si? z?apa? kilka sztuk. Po przygotowaniu wszystkiego w domu, zacz?li?my pakowanie rzeczy do samochodu. W ma?ym fiacie nie by?o zbyt du?o miejsca a musieli?my zmie?ci?: namiot, stolik, krzes?a, w?dki i du?o innych rzeczy a do tego jechali?my w czwórk?. Mój dziadek, wujek, jego s?siad i ja. Wreszcie nadszed? czas, d?ugo oczekiwanego przeze mnie wyjazdu. Wszystko gotowe i ruszamy w drog?.

wakacyjna przygoda



Zbiornik Przeczyce jest oddalony od B?dzina o nieca?e 20 km, wi?c ca?a podró? nie by?a zbyt m?cz?ca. Najtrudniej by?o znale?? wolnego miejsce, gdy? zalew ten jest bardzo ucz?szczany przez w?dkarzy. Jest tam mnóstwo pó?wyspów, zatoczek a do tego szczupaka mo?na by?o ?owi? tutaj w czasie ca?ego sezonu. Specjalno?ci? jeziora by?y równie? bardzo du?ych rozmiarów okonie. Po przybyciu na miejsce i wy?adowaniu ca?ego ekwipunku zacz?? si? w?dkarki survival. Nazbierali?my suchego drzewa, przygotowali?my miejsce na ognisko i rozbili?my namiot.

wakacyjna przygoda



Wujek wyci?gn?? z samochodu siatk? na ryby, podpórki, i zabra? si? za przygotowanie w?dek a ja dok?adnie oberwa?em co robi, ?eby zapami?ta? jak najwi?cej. Przeci?gn?? ?y?k? przez przelotki a nast?pnie przez spr??yn?. Na ko?cu dowi?za? przypon z haczykiem. Oblepi? spr??yn? ciastem waniliowym a na haczyk za?o?y? dwa ziarenka ry?u preparowanego. Zarzuci? zestaw do wody , w?dk? od?o?y? na podpórki a na ?y?k? blisko ko?owrotka za?o?y? sygnalizator. Opu?ci? go tak mocno, ?e le?a? prawie na ziemi. Powiedzia?, ?e jak sygnalizator si? podniesie, wtedy mam mocno zaci??.Jak poczuje ryb? na w?dce to mam go zawo?a? a on od razu przybiegnie mi pomóc. Roz?o?y? mi krzese?ko, wygodnie usiad?em i nawet przez chwile nie przysz?o mi do g?owy , ?eby odej?? od w?dki. Mój wzrok skierowany by? tylko w jedno miejsce - ?ó?te jako po Kinder Niespodziance za?o?one na ?y?k? za pomoc? wsuwki do w?osów.

jwakacyjna przygoda



Dzie? by? upalny wi?c nie spodziewa?em si? zbytniej aktywno?ci ryb. Po d?u?ej chwili samotnego w?dkowania do??czy? do mnie Pan Darek z którym przyjechali?my. Usiad? ko?o mnie i zacz?? rozk?ada? w?dk?. Ze skrzynki wyci?gn?? kawa?ek ?y?ki i haczyk, który zacz?? wi?za?. Zerka?em na niego k?tem bo sz?o mu to naprawd? do?? szybko i sprawnie a ja do tej pory nie mia?em okazji nauczy? si? wi?za? haczyków. Nie?mia?o zapyta?em czy mnie nauczy . Odpowiedzia?, ?e bardzo ch?tnie, ale na dzisiejszych rybach b?dziemy sobie wzajemnie pomaga?. Troch? mnie zdziwi?a jego odpowiedz bo by? du?o starszy ode mnie a do tego z opowiada? wujka wiedzia?em, ?e je?d?? na ryby zawsze razem ju? od bardzo dawna. Zastanawia?em si? w jaki sposób b?d?c wtedy jeszcze dzieckiem i nie maj?c zielonego poj?cia o w?dkowaniu jestem w stanie mu pomóc. Zapyta? si? czy w pobli?u nas s? drzewa, jak jest g??boko i jak daleko mo?e zarzuci? w?dk?. Zamurowa?o mnie szczerze mówi?c i nie wiedzia?em co mam mu odpowiedzie? bo przecie? móg? to wszystko sprawdzi? sam. Powiedzia? mi wtedy, ?e od kilku lat jest osob? niewidom?. Straci? wzrok po tym jak zosta? pobity na przystanku przez pijaczków chc?cych od niego papierosa, chocia? sam nie pali?. My?l?, ?e nie jedna osoba w takim momencie za?ama?by si? i zamkn??a w czterech kontach w domu. Jednak on do?? szybko i sprawnie poradzi? sobie z now? rzeczywisto?ci?. Mimo sporych utrudnie? w codziennym funkcjonowaniu pozosta? wierny swojemu hobby. ?artobliwie stwierdzi?, ?e z pewno?ci? jest jednym z nielicznych w?dkarzy, któremu w nocy do wi?zania haczyków nie potrzeba ?wiat?a. To w?a?nie on jako pierwszy nauczy? mnie wi?za? haczyki.
Kiedy siedzieli?my razem nad wod? ca?y czas przekazywa? mi ca?? swoja w?dkarsk? wiedz? o tym ?owisku. Wyt?umaczy? mi jak prawid?owo trzyma? w?dk? przy zarzucaniu przyn?ty. Jak zacina? i w którym momencie, ?eby nie zrobi? tego za lekko lub zbyt mocno. Powiedzia?, ?e wszystkiego naucz? si? w praktyce jednak, ?eby z?apa? ryb? trzeba by? cierpliwym i spokojnym. W?dkarstwo powinno uczy? nas pokory i nie zawsze z ryb musimy wróci? z pe?nymi siatkami.

wakacyjna przygoda



Pierwsze godziny w?dkowania mija?y bez wi?kszych emocji oraz bez upragnionych bra? . Zbli?a? si? wieczór i robi?o si? coraz ch?odniej. Postanowili?my zagrza? si? przy ognisku, które roz?wietla?o nasze miejsce w?dkowania. Oczekuj?c na upragnione branie sma?yli?my kie?baski i piekli?my ziemniaki w ognisku. Siedz?c tak, s?ucha?em opowiada? o przygodach w?dkarskich z poprzednich lat. Patrz?c w niebo i ju? poma?u przysypiaj?c zauwa?y?em spadaj?c? gwiazd?. Dziadek z wujkiem powiedzieli mi, ?ebym zamkn?? oczy i pomy?la? sobie ?yczenie a ona na pewno si? spe?ni. Nie musia?em si? d?ugo zastanawia? bo ju? wcze?niej mia?em przygotowan? list? ?ycze?. Od razu pomy?la?em, ?e by?bym najszcz??liwszym cz?owiekiem na ?wiecie gdybym tej nocy z?owi? swoj? ryb? ?ycia, któr? móg?bym si? wszystkim pochwali?.

wakacyjna przygoda



Co jaki? czas chodzili?my do w?dek, ?eby sprawdzali?my nasze zestawy jednak one nie sygnalizowa?y nawet najmniejszego skubni?cia. By?o wida? jak ryby sp?awiaj? si? na powierzchni wody o?wietlonej przez ksi??yc lecz nie by?y zainteresowane naszymi przyn?tami. Nocne w?dkowanie okaza?o si? dla mnie bardzo trudne. Proste czynno?ci takie jak zarzucenie w?dki lub za?o?enie przyn?ty okazywa? si? nie lada wyczynem. Podj?li?my jednak decyzj?, ?e nie ruszymy si? z t?d i nie pójdziemy spa? dopóki czego? nie z?owimy. Postanowili?my zmieni? przyn?ty i na oba haczyki za?o?yli?my rasówki licz?c na to, ?e po?akomi si? na to jaka? ryba. Do wody wrzucili?my spor? ilo?? wcze?niej przygotowanej zan?ty z gotowanej kukurydzy, makaronu i p?czaku. Po godzinie w ko?cu co? drgn??o i w zan?cone ?owisko wesz?y pierwsze ryby, które nie mog?y si? oprze? za?o?onym na haczyk rosówk? i co jaki? czas sygnalizowa?y bardzo delikatne skubni?cia, których nie umia?em niestety zaci??. Wi?cej szcz??cia mia? Pan Darek, któremu po mocniejszym przygi?ciu w?dki uda?o si? zaci?? ryb?. Po spokojnym holu na brzegu wyl?dowa? kilogramowy leszcz.

U mnie by?o zdecydowanie mniej bra?, ale w ko?cu doczeka?em si? pierwszego skuteczne zaci?cia i od razu poczu?em, ?e mam na w?dce godnego przeciwnika. Ryba mocno szarpa?a a ja czu?em si? zupe?nie bezradny. Nigdy nie mia?em do czynienia z czym? takim. Pan Darek podpowiedzia? mi, ?eby troch? zluzowa? hamulec na ko?owrotku i da? rybie troch? wi?cej swobody. Próba si?owego i szybkiego wyci?gni?cia zdobyczy z wody zapewne sko?czy?aby si? zerwaniem. Po kilku minutach uda?o mi si? podci?gn?? ryb? do brzegu. Hol by? bardzo delikatny. Nie chcia?em ?eby moja zdobycz wesz?a w zaro?la. ?y?ka by?a mocno napi?ta a ryba mia?a jeszcze sporo si? by wyci?gn?? kilka metrów ?y?ki z ko?owrotka i p?yn?? wzd?u? brzegu. Po chwili poczu?em, ?e jest ju? zm?czona. Sp?awi?a si? na powierzchni, wy?o?y?a na boku i pozwoli?a si? podci?gn?? do brzegu. Znajdowa?a si? bezpo?rednio przed mn? i mo?na by?o j? podebra?.
G?o?no wo?a?em wujka ?pi?cego razem z dziadkiem w namiocie, ale ich chrapanie zag?usza?o nawet graj?ce radio przy namiocie. Zdecydowa?em, ?e wyci?gn? ryb? bez podbieraka. Odci?gn??em w?dk? do ty?u a gdy by?a ju? dostatecznie blisko zdecydowanym ruchem podebra?em ryb? r?k?, mocno chwyci?em i wyrzuci?em na brzeg. By? to pi?kny, du?y lin ! Emocje zaczyna?y poma?u opada?. Obejrza?em si? za siebie i spostrzegam ze nie by?em sam i mia?em widowni? w postaci wujka i dziadka którzy pogratulowali mi udanego po?owu. Walka by?a na prawd? emocjonuj?ca a ja by?em bardzo szcz??liwy ... w ko?cu to moja ryba ?ycia !

Robi?o si? coraz ja?niej, wiatr przygna? chmury i zacz?? pada? deszcz. Zdecydowali?my, ?e wracamy do domu, jednak wcze?niej chcia?em wypu?ci? ryb? z powrotem do wody. Rado?? z jedynej z?owionej ryby wype?ni?a satysfakcja, ?e lin nadal b?dzie p?ywa? i by? mo?e uda mi si? go jeszcze kiedy? z?owi?. Od tamtej pory zmieni? si? mój punkt widzenia, a z?owione ryby trafiaj? z powrotem do wody. W?dkarstwo sta?o nie tylko moim hobby, ale sposobem na ?ycie.

wakacyjna ryba ?ycia



Temat na forum: "Wakacyjna przygoda"

Przygotowa? Kuba Maj

Komentarze

Brak komentarzy. Może czas dodać swój?

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.

Oceny

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?

Aktualnie online

Gości online: 24

Użytkowników online: 0

Łącznie użytkowników: 8,321
Najnowszy użytkownik: A Y A

Shoutbox

Musisz zalogować się, aby móc dodać wiadomość.

14 sierpnia 2022 11:04
Siema Usmiech

22 lipca 2022 06:15
Dzie? dobry Wszystkim Usmiech

20 czerwca 2022 16:47
Witam Wszystkich Usmiech

26 lutego 2022 18:38
Witam serdecznie wszystkich forumowiczów.

17 lipca 2021 11:00
Dzie? dobry Usmiech

01 lipca 2021 20:16
Dzien dobry

29 czerwca 2021 22:09
Witam Okok

20 maja 2021 17:49
cze?? Okok

02 maja 2021 23:52
Powita? Usmiech

25 kwietnia 2021 20:26
Witajcie Usmiech

Archiwum shoutboksa

Nasz baner

Forum Sumowe - portal sumowy
Wygenerowano w sekund: 1.53
47,446,292 unikalne wizyty