31/01 - 02/08 Bug - Fotorelacja. | Forum sumowe


Portal ludzi z pasją tworzony przez ludzi z pasją

Gra miłosna jest jak jazda samochodem: kobiety wolą objazdy, mężczyźni - skróty. Jeanne Moreau.


Logowanie

Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło

Ostatnie Fotki

Sumik 131cm
Sum ok. 30kg
Sum ok. 30kg
Nowy popychacz pontonowy ;o)
Sumy na woblery Sowa
Dwa razy 2m+ na Sowę
Rekordowy sandacz na Woblera Sowa
Nasza moc w polaczeniu z Woblerami Sowa

Na forum na skróty

Witamy na stronie poświęconej rekinowi słodkowodnemu ;)

Na tym forum dowiecie się jak złowić suma, jaki potrzebujecie sprzęt do tego celu, jakich metod najlepiej użyć do łowienia tej ryby, a także zobaczycie duże sumy łowione przez naszych użytkowników, rekordowe sumy w Polsce i na świecie i wiele innych informacji dotyczących Suma Europejskiego i nie tylko. Zapraszamy wszystkich do zarejestrowania się i aktywności na Naszym Portalu.

31/01 - 02/08 Bug - Fotorelacja.

grudzień 23 2014 Bez kategorii Filipka
31/01 - 02/08 Bug - Fotorelacja.

31/01 - 02/08 Bug - Fotorelacja.



Auto zapakowane już dzień wcześniej. Nad rzeką pojawiłem się o 12:30. Jeszcze trzeba złożyć ponton, załadować cały wędkarski i obozowy szepej, przepłynąć na wyspę, założyć obóz i nałowić żywców zanim będzie można zacząć zabawę. Jestem sam. Cholerny upał.

Kiełbik 001 gotowy do drogi.

Wyprawa na duże sumy



Wyspa zdobyta. Na szczęście nie ma nieprzewidzianych gości a piwo jeszcze jest chłodne. Żywce nie chcą współpracować. To źle. Może wieczorem?

Złowić suma



Pojawia się Kiełbik 002.

Sumy na Bugu



Rzucamy się w wir pracy. Kiełbik 003 i 004 donoszą, iż z powodu nieprzewidzianego czynnika ludzkiego nie pojawią się w gnieździe :( Mamy nadzieję koledzy, że następnym razem ...

Wędkarski weekend



Łowienie na żywca



Żywce proszone na salę. Poloneza czas zacząć. Tfu, miałem powiedzieć - Żywca czas zacząć.

Wypad na sumy



Do 18:00 trzy bojki i jeden podwodny lądują w wodzie.

Łowienie sumów z brzegu



Z każdą kolejną puszeczką mija zmęczenie :) sprawy codzienne odchodzą na dalszy plan. Możemy się skupić na kontemplowaniu przyrody. Niestety z każdą kolejna puszeczką wzmaga się też północny wiatr, który nie wróży nic dobrego. Głośne towarzystwo na brzegu a woda niesie. Stajemy się mimowolnymi słuchaczami tyrady starszego wędkarza o Ruskich, który znalazł posłuch nie tylko u swojego towarzysza i kanonady gruntówek. Po 23:00 chowamy się w namiotach. Noc mija nerwowo. Pozorowane brania - nietoperze.

Po 10:00 składamy zestawy sumowe. Koleś, co zaparkował jachtem powyżej naszego stanowiska na środku nurtu zbiera się do domu. U niego nocka też na pusto ale dowiadujemy się, że poprzedniej nocy wyciągnął 120cm i musi płynąć do domu bo mu mięso się niebawem popsuje :( No cóż - wiemy że, był, żerował, dostał w czapę i skończył we worku. Żegnamy kolesia życząc mu braku benzyny i jak najrzadszych spotkań z sumem. Michał wybiera się do sklepu bo wczorajsze robaki ugotowały się na sucho.

A wiadomo, że biały to biały więc zabawy było sporo. Naszym łupem padło kilka leszczyków i krąpi. O 16:00 łapie nas letnia ulewa a brania się nasilają. Oprócz poprzednio wspominanych łowimy małego Sazana i małego Sumka, który połakomił się białego robaczka. Michał złapał nawet ptaka :) "Branie" ptaka było tak spektakularne, że Michał zafiksował się na szczytówce pędząc do wędki z okrzykiem "branie!!!". Udowodnił jednocześnie, że prędkość światła jest barierą do pokonania. Niestety z uwagi na przyspieszenie, które wygenerował słyszał jedynie, że krzyczę "Tak, Tak" zamiast "Ptak, Ptak" :) co skłaniało go do jeszcze bardziej zaciętego holu ;) Na szczęście ptaszkowi nic się nie stało i po oswobodzeniu z żyłki odleciał cały życząc nam z pewnością wszystkiego co najgorsze!

Duży sum



Sumowa zasiadka



Po tym jak pożegnaliśmy sumka i poprosiliśmy go o wizytę rodziców w wodzie ponownie wylądowały poważne zestawy.

Łowienie sumów



Zasiadka sumowa



W nocy mieliśmy około godziny bezwietrznej pogody i nawet wyładowania atmosferyczne w okolicach, które wzbudzały popłoch wśród ptactwa i w nas. Niestety, sumek się nie chciał zameldować. Za to odmeldowałem się ja. Z krainy Morfeusza wydobył mnie o 8:00 Michał, który był już spakowany. Szybki skok na brzeg, niestety na wiosłach bo silnik odmówił posłuszeństwa i zostałem sam. Około 9:30 silne szarpniecie na jednej z wędek nie wzbudziło mojej zbytniej uwagi choć nie zauważyłem kolejnego ptaka, który chciał wypróbować moc PP 0,46. Zmęczony słońcem i coraz częściej pojawiającymi się motorowodniakami postanawiam skapitulować o 11:00. Okazało się, że na zestawie na którym było szarpnięcie nie było już żywca a więc do następnego razu Sumie w sumie!

Temat na forum: 31/01 - 02/08 Bug - Fotorelacja.

Przygotował Robert RUMC Swietochowski

Komentarze

Brak komentarzy. Może czas dodać swój?

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.

Oceny

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Świetne! Świetne! 100% [1 głos]
Bardzo dobre Bardzo dobre 0% [0 głosów]
Dobre Dobre 0% [0 głosów]
Średnie Średnie 0% [0 głosów]
Słabe Słabe 0% [0 głosów]

Aktualnie online

Gości online: 13

Użytkowników online: 0

Łącznie użytkowników: 8,265
Najnowszy użytkownik: Endriu

Shoutbox

Musisz zalogować się, aby móc dodać wiadomość.

18 październik 2018 13:22
Powitać Usmiech

15 październik 2018 21:15
Siemka Usmiech

15 październik 2018 20:43
Witajcie.

14 październik 2018 12:34
witam wszystkich

08 październik 2018 13:32
Siemka Usmiech

07 październik 2018 21:18
Siema Usmiech

06 październik 2018 20:16
Dobry Usmiech

06 październik 2018 11:08
Siema Usmiech

04 październik 2018 21:11
Witajcie Usmiech

04 październik 2018 17:45
witam

Archiwum shoutboksa

Nasz baner

Forum Sumowe - portal sumowy
Wygenerowano w sekund: 1.24
32,024,731 unikalne wizyty